reklama

Nasze fotki :)

reklama
Mitaginka-przez to peknięcie do "góry" dobrze mi się siedziało i siedzi...żadnych kółek i innych cudaków nie potrzebowałam teraz
Na początku ten Syoss był dla mnie ok. -szampon i farba, ale później strasznie mnie od niego głowa swędziała, ciekawe o co chodzi.
 
na tym wątku też trzeba nadrabiać??
zanim cokolwiek poczytam to napiszę

hatorska dzidzi malusie, cudniusie!! cała Ty serio!!
no i widzę lansik koszula Muzzy;-) i Ty też ładnie chuda!!!

matko ja wam zdjęcia nie wyślę, no może po 3 mcach;-)

edit: fryzjer mi powiedział żeby strzec się Syoss'a. dziadostwo podobno jakich mało...najgorsze z drogeryjnych, no bo wiadomo że fryzjerzy to tylko profess. serie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry