Fifronka - super

brzmi nieźle!
ja też miałam sporo wspólnego jako dzicko ze sportem - bo najpierw trenowałam aerobik (zdobyłyśmy złoto mistrzostw polski w grupowych juniorach - nie ma to jak sie chwalic

) + miałyśmy swój program w tv (kiedyś była taka moda że w programach były wstawki 5 min na ćwiczenia itp)... a potem siatkówkę ... jednak moi rodzice (jak wiele lat później się o tym dowiedziałam) zatroszczyli się o to bym z siatkówką dała sobie spokój ... a potem sportu coraz mniej i mniej i tłuszczu przybyło