• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NASZE MAJOWE SLONECZKA!! Tu sie mozesz przywitac

widze,ze nasz lista juz od 20 maja nie jest uzupleniona,doskonale rozumiem ze kropecka nie ma teraz glowy i czasu aby ja uzuplenic,ale moze ktoras z was by sie tym zajela???????? ;)
 
reklama
Dzisiaj na obchodzie lekarz powiedzial ze Wiktor wyglada duzo lepiej i jesli tak dalej bedzie to rozwazy wypuszczenie nas w piatek do domu. Juz sie ucieszylam ale potem weszla pani ordynator ktora stwierdzila ze infekcja mu jeszcze nie przeszla i ze na 90% on jednak do domu w piatek nie wyjdzie, moze w przyszlym tygodniu. Oczywiscie znow sie poryczalam, jak codziennie. Przyslali mi nawet psychologa ale to nic nie daje. Laktacja mi ustaje :( Jesli ten koszmar sie jak najszybciej nie skonczy to nie wiem co z nami bedzie :( Podobno te antybiotyki ktore mial przepisane w pierwszym szpitalu i podawane przez 11 dni nic nie podzialaly i byly do niczego i doppiero antybiotyk ktory teraz przepisali cos dziala ale nim za krotko lecza zeby nas do domu wypuscic. Maciek musial wziac bezplatny urlop bo Wiktor ciagle placze a ja sobie rady nie daje juz z niczym.
 
Kropecka, skoro tak źle znosicie pobyt w szpitalu, porozmawiaj z jakimś mądrym lekarzem, czy nie dałoby się leczenia Wiktorka kontynuować w domu. Popytaj się, czy rzeczywiście jego stan zdrowia wymaga pobytu tylko i wyłącznie w szpitalu. Może lepiej byłoby w domu.

Trzymaj się!!!
 
Kropecka, brak mi slow, naprawde... ciezko doswiadcza los mlodziutka mamusie :( ale zacisnij zabki, wytrzymaj i zobaczysz, za kilka dni wrocicie do domku! najwazniejsze, ze wszystko idzie ku lepszemu, maluszek rosnie i zdrowieje.. i ze serduszko w porzadku!... kochana, naprawde, dasz rade... w koncu to twoj najwiekszy skarb :) wszystkie jestesmy z toba i zyczymy jak najszybszego wyjscia do domku.. pomysl, jak za kilka dni bedzie wam cudownie we wlasnym lozeczku :) wszystko nadrobisz!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry