no to ja wam napiszę jak zasypia moje dziecię . Praktycznie od początku zasypiał mi sam w łóżeczku ( no chyba ,że przy cycu ). Wyczuwałam moment kiedy był śpiący ,kładłam do łóżeczka ,pielusia ,smoczek i wychodziłam do pokoju obok właśnie na BB z wami pogadać. Jak słyszałam ,że kwęka i marudzi wchodziłam i znowu pielusia ,smoczek i wychodziłam . Nawet się nie oglądałam . I tak było do tamtej niedzieli. Wtedy to dostał katar. Nie chciał w łóżeczku tylko na rękach . Już myślałam ,że tak zostanie ,a on w piątek nie chce spać i sią pręży i fika .Mnie już plecy bolą ,ręce odpadają i mówię ,, a to idź do wyrka i rycz" A tu szok

mały przytulił się do podusi ,popatrzył i śpii. No i znowu wrócił stary model zasypiania

A dzisiaj w nocy to przespał mi od 19,30do 6 rano praktycznie z jednym stęknięciem ,bo chciał smoczka ok 3 .Dałam i tak przespał do 6 wtedy dostał cyca i dalej do 8 jak zwykle .Myślę ,że to dlatego ,bo wczoraj na wieczór zrobiłam mu mleko krowie z 2 łyż kaszy manny i zagęściłam kaszką bobo vity . Zjadł ok 150ml łyżeczką. Zawsze robiłam modyfikowane z samą bobo vitą , a wczoraj akurat brakło mi modyfikowanego i dałam takie .Rewelacji brzuszkowych brak to dzisiaj znowu spróbuję
łał ale się rozpisałam ,ale to dlatego ,że Niko właśnie zasnął sam w swoim łożu

