reklama

Nasze maluszkowe rozterki

reklama
Wczoraj ugotowałam Grzesiowi zupkę kalafiorową, dziś dodałam indyka (i co dzień inne danie;-)). Bardzo mu smakowało:tak: zjadł cały słoiczek (po bobovitcie -zapełniony na maxa;-)). Czyżby wracał mu apetyt?:confused::-) Ale cicho, żeby nie zapeszać.:-p
Już parę stron temu pisałam co sądzę ja i inne dziewczyny też o tej sprawie.Więc nie będę się powtarzać:tak:.
Przeglądając wszystkie posty anethugo zauważycie, że wszystkie mają odnośniki na stronę ebrzuszek.;-)
 
Wczoraj Kacper puścił się mebli na 2 sekundy i szybko się ich znowu złapał. Ja już nie nadążam za tym moim synkiem!!! Jestem w szoku co on wyprawia:szok::szok: ale wiem że sam sobie krzywdy nie zrobi:-D wstaje łapiąc się czegokolwiek i chodzi. A dziś chodził za jedną rączkę z mężem. Co prawda może z 4 kroki takie zrobił ale jednak:tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry