reklama

Nasze maluszkowe rozterki

Ja to tak jak Marta. Smażę normalnie a później zdejmuję panierkę. Ostatnio kupiłam paluszki rybne i wsadziłam je do piekarnika a później Kacper latał po całym pokoju z rybką w ręce:tak::-D

Mleko u nas odpadło-KAcper kompletnie go już nie toleruje,nie wiem co zrobić.
Przynajmniej zje kaszki-więc to trochę ratuje sytuację.
Ja dzisiaj gotuję pomidorową z ryżem-Kacper to najchętniej je...
 
reklama
Wczoraj wyjełam 3 szczebelki z łóżeczka i Kacper sam sobie wchodzi i zchodzi,mam nadzieję ze jeszcze wytrzyma to łóżeczko 2 miesiące(bo do innego mieszkania nie będziemy go brać)
 
Ja też nie bujam w wózkach i u siebie go nawet nie mam. Kacper teraz sam zasypia,bo nawet jeśli bym chciała go przytulić by zasnął to byłby płacz i napewno by nie usnął. Ale jest postęp bo nie budzi sie już o 5 tylko o5;30. Zawsze to pół godzinki dłużej dla mnie:-D:-D:-D
 
iiwka - dziękuję za info.

Po wczorajszym spacerze po trawie w skarpetkach - zdecydowanie trzeba nabyć obuwie dla małego obywatela:tak: Ciekawe tylko czy nie zbledniemy przy kasie, podobno malutkie buciki potrafią kosztować ok. 100 zł. A za dwa miesiące na jesień trzeba kupić następne...

Też bym chciała pospacerować z moim Zaczkiem za rączkę, ale jego chęć samodzielnego eksplorowania całego domu - z koszem na śmieci włącznie:baffled: - jest silniejsza. Przemieszcza się po całym mieszkaniu z prędkością światła:-D

Gratulacje dla drepczących maluchów!!!

 
Nusia ja kupiłam Kacprowi teraz takie sandałki SANDAŁKI SUPER KOLORKI NOWE! R22 13cm B-POMARA (364514684) - Aukcje internetowe Allegro
I są super. Bałam się że to może nie bardzo dla takiego małego dziecka ale Kacper nie ma problemów z ich noszeniem.

W sklepie dziecięcym są też takie buciki z materiału i kosztują (przynajmniej u mnie)15 zł i też są super.
Wcale nie muszą kosztować 100zł buty. Zależy jakie Ci się podobają i jaki masz zasób pieniążków:-D
 
iiwka, bardzo fajne te sandałki, przynajmniej z wyglądu na zdjęciu. A jak się sprawują w noszeniu - podeszwa się zgina tam gdzie trzeba???:-)

100 zł za takie malutkie buciki na dwa miesiące noszenia to niezbyt miła cena!!! To nie kwestia tego jakie mi się podobają, tylko żeby były takie jak trzeba - zginanie itp. Wolałabym dobre butki, nawet dwie pary na zmianę, za jednak trochę mniej.

Swoją drogą straszliwie jestem ciekawa jak Zak zareaguje na buty do chodzenia;-) Do tej pory miał takie butki nakładane tylko do wózka, żeby nogi nie zmarzły i jak tylko poczuł coś na nogach, to zawsze za punkt honoru stawiał sobie jak najszybsze pozbycie się tego czegoś z nóg:tak:
Ostatnio już mu nawet nie wkładałam bucików, bo nasz spacer polegał na poszukiwaniu na chodniku zsuniętych bezszelestnie butków:-D



 
Ja dzis ugotowala rosol na udkach z makaronem i zrobie blani zupke:tak: zmiksuje z marchewka i maselkiem dodam troszke mieska ,a na drugie danie dam jej ziemniaczki puree z mieskiem z udka i mam surowke z pora marchewki i jablka. a wy co dzis serwujecie maluchom ??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry