reklama

NASZE PROBLEMY!!!

reklama
No tak jeszce aby problemów było zamało doszła grypa żołądkowa u mojej córci :( -biedne dziecko tak wczoraj wymiotowało ,że mąż biegał w koło niej z miską,a ja w pracy siedziałam do 21 i gdy wróciłam było już po wszystkim,zostawiłam ją w domu do czwartku będziemy się tak z mężem zmieniać bo nie chcemy brać zwolnienia ja mam dziś na popołudnie a mąż wróci troszkę wczesniej z pracy jutro wziął wolne a ja znowu w czwartek mam wolne a w piątek to już pujdzie do przedszkola-rany ale kołomyja ::) :(Teraz troszkę z nią lepiej ale ma diete,właśnie gotuje jej słaby rosołek,mam nadzieje ,że my z męzżem się niezarazimy
 
Oj, Biedulka... Teraz wszędzie mnóstwo różnych wirusów krąży - a jeszcze głupi ludzie zamiast leżeć w łóżku i zdrowieć to łażą i zarażają ::)
Buziaki dla Panienki :)
 
LANA - pilnuj i dbaj o córcie :)

A ja mam teraz z deszczu pod rynne. Po antybiotyku poszła mi flora bakteryjna i biorę co prawda clotrimazol w kremie i tab dopochwowe, ale nie skutecznie. Poradźcie coś, co wy brałyście i podziałało. Ja może i jesem farmaceutka, ale nie wiem co dobrze działa, bo sama nie sprawdzałam.czekam na odowiedź :)
 
Sol polecam globulkę Gynoxin (jednorazowo na noc do pochwy), cena za jedna globukę około 18 zł. naprawde działa! a po zastosuj lactovaginal i globulkę tak co 3 dni żeby odnowić florę bakteryjną!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry