reklama

NASZE PROBLEMY!!!

reklama
wczoraj szwankował mi w pracy żołądek niedobrze mi było i ciągle mi się odbijało dziś toszkę mniej mam takie fale uderzeniowe raz nic a za chwile sruuuu-aż mnie w dołku ściska tak aż mnie bierze na wymioty >:(-chyba sobie wykrakałam to chorubsko ,boje się aby to nie była grypa żołądkowa moja córcia już z tego wyszła ale wszyscy w koło horują bleeee :(,mam nadzieje,że natych mdłościach się skończy ,bo moja bratowa ma takie skórcze żołądka od dwóch dni ,że ledwo chodzi-fuj,fuj :(
 
Malinko niewiem teraz jakas taka rozczulona jestem bardzo....sama niewiem dlaczego tak sie dzieje...czasem jak zaczen plakac to placze tak z 3 godziny bez przerwy...
ale moge sie coraz bardziej chwalic ze mniej wymiotuje i zaczynam powoli normalnie jesc!:)nawet lapie sie na tym ze mam czasem na cos ochote:)
Malinko ja ide we wtorek do gina a ty w czwartek to bedzie co opowiadac!o mysle ze maluszek bedzie juz sliczny :):) i ladnie bedzie widac!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry