• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Joweg ja juz kiedyś pisałam,ze i tak jestem szcześliwa,że swojego po 8 latach tak wychowałam jak mam, bo było o wiele gorzej. Mój M jest rodzynkiem wśród trzech siostrzyczek także wszystko miał pod nosek podstawione to co chcial. u mnnie nauczyl się jeść pomidory,cebulkę, ryby,mięso wowłowe wieprzowe czy indyka, bo u mamy jadał tylko pierś z kurczaka która mi po 3m-cach bokiem wychodziła. Ma 175cm wzrostu i waży 59-60kg więc waga kogucia i niech lepiej je to mięso bo na makaronie i marchewkach to będzie znikał. No i tez o Igorka mi chodzi je malo warzyw w sumie tylko marchew i ogórki więc urozmaicam mu obiadki klopsikami, i takimi innymi. Bo w przedszkolu to kiepsko widzę to jedzenie ale zawsze jak pytam to pięknie zjada. I idzie w slady tatusia wzrost 110cm i waga 15kg. mały kogut :happy:
 
Położyłam się trochę ale nie mogłam zasnąć.
Chyba przestanę czytać tamten wątek bo znowu nas obsmarowały i w ogóle jestem zdania że my powinnyśmy zostać tutaj a te co tam piszą niech sobie tam piszą a nie jeszcze u nas. Bo jeśli powiedziałam wczoraj że roszpunka się załamała bo będzie mieć chłopca to jest pojechanie po kimś to ja dziękuje bardzo a podobno tu w ogóle nie zaglądają to ciekawe skąd wiedzą co i o kim piszemy ale to one są te święte a my te złe. Miałam całą tą sytuację zostawić bez komentarza ale mnie szlak już trafia:wściekła/y:KONIEC TEMATU
 
reklama
Suonko co ty mówisz co one wogóle pier....lą przecież nikt nic nie chciał od roszpunki!!!!Nie powiem z czym one sie na łby pozamieniały bo szkoda moich nerwów niech sie w końcu odp....lą od nas bo szukają kwadratowych jaj i chyba im brak własnych tematów że sie wpiepszają bezustannie tam gdzie nikogo one specjalnie nie interesują:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry