reklama

Nasze sprawy...

bobo dzisiaj jest mecz - śląsk wrocław z kimś tam , eliminacje do Ligi Mistrzów
a ja mam 1 telewizor w domu, więc mogę zapomnieć o komedii:-D

marta
maluszek śpi w nocy - tylko budzi się na jedzenie, zje - około 20 minut mu to zajmuje, przewijam go ululam i idzie spać. :-)
 
reklama
o ja ale bimabały :-)

martuś co 3 godziny ale przerwa dla mnie na spanie to jakieś 2 godziny bo butelkę trzeba umyć wysterylizować itp itd - ogólnie na razie nie narzekam choć wiadomo, że przerywany sen to nie sen. :-) dlatego śpijcie dziewczynki w ciąży :-)


idę obejrzeć dr hous'a na lapku i poleżę troszkę - za godzinkę niuniek wstaje :-)

dobranoc :* słodkich snów
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry