reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dzoana co sie dzieje że humoru nie masz? Bietka-przechlapan jest o tyle że przy małym dziecku jest ciężko wyjść na badania a nie masz w którejś aptece zaprzyjaźnionej farmaceutki która zgodziłaby sie żeby donieść recepte na to silniejsze żelazo?Ja mam sorbifer Nie mam też weny maż mi cieśnienie podniósł przedtem go o coś pytalam a on sie obrócil i zaczął z jakimiś grymasami mi odpowiadać miałam ochote wziąść wałka z szuflady i walnąć go w ten zakłuty łeb:wściekła/y:jeszcze teściowa przyleciała na miotle znaczy przyjechała autem i jakieś ineteresy na polu ubijała bo opony jej przywiózł ale wszystko oczywiście w tajemnicy na zewnątrz żebym nie slyszała:angry:nie wiem czy ja już mam takie humory w ciazy czy on sie zrobil taki przygłupawy:confused2:
 
Wiolka trzeba było m walnąć młotkiem a teściowej zabrać miotłę hi hi hi - nie przejmuj się.

Mi m właśnie powiedział że koło naszego bloku jego znajoma z pracy wczoraj pobili chcieli ukraść torebkę i ja bardzo skopali bo nie chciała puścić- masakra co się dzieję i nikt nie wyszedł na pomoc
 
Marta, różne rzeczy mnie dzisiaj wkurzały, na szczęście nie w pracy
Bobo, Was nadrobić to sztuka, więc wolę chociaż podczytywać bez udzielania się
WIola, @ się zbliża i hormony szaleją:wściekła/y:
Ja juz do domku się zbieram, w końcu. Może jutro znów pierwsza wstane, buziole na noc, słodkich snów
 
Marta-rany po prostu ta znieczulica jest niesamowita ludzie sa tak durni a gdyny to kogoś z ich rodziny spotkało :wściekła/y:jest na takie zachowanie przyzwolenie spoleczeństwa dlatego takie gnoje napadają na ludzi :angry: Bobo-czasami tak mnie wkur.......wia że bym wzięła i wypier....la do mamusi :confused2: Dzoana-z tymi hormonami to nikt sie tak nie namęczy jak my kobiety:eek: A Nastki chrzestny a nasz drużba na weselu to zawodowy żolnierz i 13 lipca mieli skoki spadochronowe i niestety jednemu chłopakowi sie spadochron nie rozłożył i sie zabił:-(zostawił żone i 3 misiecznę dzieciątko jakie życie jest niesprawiedliwe:no:mogło paść na kazdego z nich jak mi to opowiadał to prawie sie poplakalam nie ma za grosz sprawiedliwości:sad:
 
reklama
jestem
już po kolacji:)
Dzoanko Bietka dobranoc:)))
Wiola ja się też denerwuje jak mój m rozmawia z teściową i ja tego nie słyszę choć wiem że on mi powtórzy rozmowę
Bobo ja też uwielbiam ruskie
Madlen u mnie też suszarka na pranie to stały mebel zwłaszcza od kąt mam dzieci
Marta aż strach wychodzić:szok::szok::szok::szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry