reklama

Nasze sprawy...

reklama
mnie jeszcze gazownia uszczęśliwiła na koniec dopłaty do gazu mam 550 zł a dopiero dopłacałam za prąd 450 zł ale tak to jest jak sa małe rachunki prognozowe a potem takie dopłaty:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
 
Marta jakoś tak mnie proste głupie czasem rzeczy doprowadzają do szewskiej pasjii te hormony mnie wykończą musze chyba zacząć medytować teraz mam tak że jak sie czymś zdenerwuje to mi do oczów łzy naplywają jak u dziecka i ciężko mi nad tym zapanować a to mnie jeszcze bardziej wkurza aż takiej huśtawki nastrojów w I ciąży nie mialam:angry: Aga ja od stycznia tym zdziercom z gazwoni płacilam co 1,5 miesiąca 1200zł a dopłaty do prądu tez poraz pierwszy mieliśmy 400zł
 
Wiolak ale ja mam tak samo wszystko mnie doprowadza do szału no najmniejsza błaha rzecz...
Bobo u nas burza się szykuję chyba bo trzasło
Aga to faktycznie nie małe pieniążki a jak tam z tym mieszkaniem ?
 
Bobo-26 lat chłopak całe życie było przed nim podobno pogrzeb był bardzo ciężki atmosfera i patrzenie na ból tej żony dramat :no:Nastki chrzestny jest żolnierzem z zamilowania zawsze marzył o tym zawodzie i nawet chciał jako ochotnik na misje do iraku czy afganustanu jechać na szczęście (ja tak uważam)grupy z krakowa już nie wysyłali bo mieli cięcia w budżecie nie wiem jak on sie nie boi Marta-ja mam tak samo sama sie znieść nie moge a u nas sie na wieczór rozpogodziło ciekawe jak będzie jutro
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry