szóstkowa mama
Fanka BB :)
Dziewczynki właśnie zostałam kontuzjowana.Mój Franulek zbił talerzyk,m posprzątał ale chyba nie dość dokładnie.Ja mam nawyk chodzenia boso i nastąpiłam na ostro zakończone szkiełka.Kurczę ból jak cholera,a krew się lała aż zbladłam i zasłabłam.M nogę zabandażował i jakoś żyję.
Za momencik podaję barszczyk z fasolką i ziemniaczkami-zapraszam!!!
Za momencik podaję barszczyk z fasolką i ziemniaczkami-zapraszam!!!
Ja zaraz wracam do dzisiaj M robi obiadek

Kurde oni tacy sztywni ( teściowie moi)