D
Dzoana.a
Gość
Wiola, niektorzy to nie maja umiaru w siedzeniu. Ja uwazam,ze dobry gosc wie kiedy wyjsc.
Ja juz wstawilam gulasz,niech sie pyrka,a M robi obiadek na dzisiaj. Przepraszam,ze nie uzywam polskiej czcionki,ale pisze z tabletu,bo laptop cos nke chce sie z netem polaczyc.
Myslalam,ze padne jak wracalam z zakupow. Jade z M,a na chodniku stoi babka z dobermanem,ktory postanowil zrobic sobie kupke na chodnik. A metr dalej trawnik. Babsko oczywiscie po psie nie sprzatnelo. Zaluje,ze jechalam autem,bo bym jej cos powiedzialam. A poznniej ktos wdepnie w taka mine przeciwpiechotna;-/ Uwielbiam psy,ale sprzatanie po ulubiencu powinno byc czyms tak naturalym jak jego wyprowadzenie.
Ja juz wstawilam gulasz,niech sie pyrka,a M robi obiadek na dzisiaj. Przepraszam,ze nie uzywam polskiej czcionki,ale pisze z tabletu,bo laptop cos nke chce sie z netem polaczyc.
Myslalam,ze padne jak wracalam z zakupow. Jade z M,a na chodniku stoi babka z dobermanem,ktory postanowil zrobic sobie kupke na chodnik. A metr dalej trawnik. Babsko oczywiscie po psie nie sprzatnelo. Zaluje,ze jechalam autem,bo bym jej cos powiedzialam. A poznniej ktos wdepnie w taka mine przeciwpiechotna;-/ Uwielbiam psy,ale sprzatanie po ulubiencu powinno byc czyms tak naturalym jak jego wyprowadzenie.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzoana-ludzie niektorzy to są po prostuy świnie jak na chodzniku
okropne babsko po prostu
Goisulek-ja też nie lubie takich gości ale to kolega m znają sie od dziecka więc z przymrużeniem oka jakoś to znosze
ale nie lubie pozatym takie nocne escapady o 3 nad ranem juz prawie żeby dzieci przewozić rozbierać w domu i do łóżka kłaść masakra
Nastula tez dziś nie wyspana jak wczoraj usnęła to sie co chwile budziła bo słyszala rozmowy nie lubie czegoś takigo



