jestem :-)
wstawilam pranie,bo u nas piekna pogoda..nie zapeszajac ,nie ma deszczu

,to jest szansa,ze wszystko mi poschnie i jutro moge zaczac pakowac walizki ;-)
wiecie,ze do mnie jeszcze nie dotarlo,ze mam corcie pod serdusiem ...do tej pory byla fasolka..od kilku dni baby..a teraz moja corka ..wczoraj sobie uswiadomilam,ze jeszcze tylko 4miesiace..i rodze..

i tak sie dziwnie poczulam..jakis strach mnie ogarnal..dziwne co..sama nie wiem,co sie dzieje,ale wkoncu dociera do mnie ,ze bede potrojna mama,ze w naszym domu pojawi sie nowy maly czlowiek..
bo wczesniej tez to wiedzialam,ale poczatkowe ryzyko,nie pozwalalo mi sie do konca cieszyc..zeby potem byl mniejszy bol..a teraz kiedy wytrwalismy do tego momentu razem,kiedy wiem,ze tutaj sie mna zajma..poczulam duza ulge..
i dociera,ze bedziemy 5osobowa rodzina
NASZYM
ANUSIA WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE,Z OKAZJI IMIENIN :-):-):-)