• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dzoana-wiem jestem pełna podziwu ze o taskich godzinach wstajesz i jeszcze masz checi zeby do nas zajrzeć ale to nie zmienia faktu że kciuki i tak trzymam:-) my ogladamy krowy na wypasie a męża do kuchni wygoniłam urzęduje z kopcem kreta:-D
 
Bobo, są najsmaczniejsze. Jadłam z różnych miejsc, nawet z innych cukierni w Poznaniu i te santosowskie są najlepsze. Nie wiem czy powinnaś je jeść, bo są bardzo alkoholowe. Sama się zastanawiam czy zdążę je spróbować przed ciążą.
No właśnie jak uważacie? Ja jestem przeciwna piciu alkoholu w ciąży, ale jak z ciastami?
Wiola, akurat siedzenie na BB to żadne wyrzeczenie tylko przyjemność:tak: Przez najbliższe dwa tygodnie mam jedynki, więc nie będę miała okazji z Wami siedzieć i czytać na bieżąco:-(
 
Dzoana -ja też lubie mam takie rurki z adwocatem pychotka ale odkąd w ciąży jkestem to mój mąż nawet mi nie da alkoholu powąchac i nie jem:no:ale nawet mnie donich nie ciagnie:-)
 
No właśnie, ja sama mam takie podejście, że w czasie ciąży i karmienia to zero alkoholu. Nie jestem maniaczką alkoholu, ale czasem lubię wypić drinka lub winko. Ale to niewielkie wyrzeczenie jeśli mogę być spokojna o bezpieczny rozwój fasolki.
 
Z przyjemnością zrezygnuję z różków na 1,5roku;-) Nawet od zaraz. A jak się nie uda to sie pocieszę rożkami:-p
Mój sposób na jedzenie rożków? Zlizuje krem jak lody, a na końcu zjadam ciasteczko. Dawkuję sobie przyjemność:-D
 
ja akurat wina nie lubie córusia do mnie dzwoniła leży z dzaidkiem na łóżku bo babcia sie kąpie jutro mi obiad ugotuje dzwoniła powiedzieć nam dobranoc:happy: Bobo-a ty jak sie czujesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry