• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Aga ale ja się tak boję ze nie macie pojęcia .... m mówi że chciałby byc ale nie wiem jak to w praniu wyjdzie czy nie będzie w pacy a on jeździ po wielkopolsce całej nie jest tak że siedzi w jednym miejscu
 
reklama
Jestem
maly śpi i pozwolił mamie wejść na BB :-)

Marta nie bój się. Czego się boisz ? Bólu? Czy tego że z małym coś je tak będzie? Bo jeśli się boisz bólu to nie ma czego, boli ale jak widzisz przeżyłam ja, anaber i milion innych kobiet.

Bobo a Ty się nie boisz? Aga a Ty ? Madlen?
 
Bobo miłej kąpieli:))

Powiem wam ze miałam iść z koleżanką do porodu bo m nie chciał z nią iść ale w końcu poszedł bo ja byłam w pracy i jak do mnie zadzwonił że nie zdążę przyjechać bo juz rodzi i ja usłyszałam w tym telefonie to podziękowałam Bogu że mnie tam nie ma a przecież rodziła już dwa razy
 
Agus porodu to sie boje tyle co powinnam,tzn czy wszystko pojdzie dobrze ;-)
ale przeraza mnie mysl,ze zacznie sie dziac jak bede sama w domu,albo na ulicy,albo wnocy i wtedy m.ze mna nie bedzie mogl jechac..no chyba,ze beda mi wywolywac ,to wtedy bede mogla wszystko zaplanowac ;-)
macie racje,dobrze ze mamy to bb i siebie bo tak to czlowiek calkiem by oszalal ..
 
Anaber fajne buciki, ja mojemu też muszę kupić coś sensownego do szkoły tylko on ma nogę 37:szok::szok::szok:

Bietka ja się boję bo wiem dokładnie co mnie czeka, a najbardziej się boje że będzie większy niż Oli czyli większy niż 4,5kg i będzie mi bardzo ciężko urodzić albo nie daj Borze wymęczę się i na sam koniec okaże się ze nie dam rady bo będzie się cofać i zrobią mi cesarkę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry