• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
marta chodzi o to ze masz mnie w poznaniu :)
bietka boje sie bo mam problemy z plucami i boje sie ze beda mi kazali rodzic naturalnie a ja nie dam rady i ze julka bedzie niedotleniona:( ide 29 do pulmunologa wiec sie dowiem co i jak mam nadzieje ze bedzie normalna babka i zrozumie co i jak zreszta sama widzi po wynikach i w ogole ze choroba nadal jest :(
 
Aga a nie zrobią Ci cesarskie jak taki duży będzie?

Marta kochana ból jest ale on mija... Skurcze jak przy mega hardcorowym okresie, ale to nie jest tak ze to Cię boli bez sensu. To chyba jak na razie jedyny ból w moim życiu który miał SENS.
Nie myśl o sobie i o tym ze boli tylko ze pomagają małemu, bezbronnemu Oliwierowi wyjść na świat.
zreszta sama zobaczysz.... Twój organizm będzie wiedział co robić. Pamiętasz opis mojego porodu? I co tak strasznie było?
Kurcze nie wiem jak Ci pomoc???
Pytaj o co chcesz....
wiem tylko ze taki panicznie strach nie jest dobry, bo może nawet zahamować akcje porodowa i wtedy dłużej to trwa...

Bobo powinna być cesarka, kurde chyba nie bedą ryzykować.

Martus wiesz co ja jestem 7 tyg po porodzie i chce drugie i wiem ze jeśli Bóg mi je da za 2,3 lata to urodze siłami natury.
 
Ostatnia edycja:
bietka no powinna byc cesarka. zobaczymy co powie pulmunolog
madlen nie ma przeciwkasakzan przy tej chorobie zeby rodzic naturalnie ale w moim przypadku jest tak ze szybko sie mecze i moja wydolnosc pluc jest 52% a bylo 48% rok temu wiec jest lepiej ale sama wiesz ze ciaza obciaza nawet teraz ciezko mi sie oddycha i musze lapac glebokie wdechy coraz czesciej bo mam wrazenie ze nie mam powietrza
 
Betka pamiętam jak opisywałaś dam radę przecież wiem - muszę boję się bo moja siostra mówiła że poród to jak wysrać pustaka - taki ból i sie trochę przeraziłam

Będę Wam zdawać relację na bieżąco z porodówki smsami he he he
 
Bietka tego nie wiem będę pytać lekarza, ale sama nie wiem co gorsze to znaczy boję się cesarki wolałabym urodzić sn ale z drugiej strony tak jak pisałam że się namęczę a i tak zrobią mi cesarkę

Madlen no moje dzieci były duże syn 4100 córka 4500 ostatnio znalazłam wypis z Oli z 32 tyg i wtedy Oli ważyła 2270 +/- 370 g teraz będę mieć usg w 31 tyg to sobie porównam zobaczymy ile młody waży

Marta dokładnie zgadzam się z Bietką:tak::tak:
 
marta kazda kobieta inaczej porod przezywa . moze u Ciebie porod bedzie ekspresowy i nie bedzie az tak zle :) czego Ci Kochana zycze:)
a lekarz kiedy musi zadecydowac czy cesarka czy sn? to w karte musi wpisac czy jak? a jak moj wpisze ze cc a w szpitalu stwierdza ze nie to co wtedy? jak to jest? wie ktos?
 
Bobo moja koleżanka miała cesarkę bo dziecko się nie odwróciło i rodziła na lutyckiej mimo iż był przy niej lekarz prowadzący to i tak ostateczna decyzja należała do ordynatora
Aga, Bietka mam nadzieję że tak będzie
 
reklama
Aga zapytaj, mój przy dziecku powyżej 4 kg robi cesarke

Bobo a gin sam nie podejmie decyzji o cesarce? Musisz mieć decyzje od pulmunologa? Bobi nie ma opcji ze masz wpisane cc a każą Ci rodzic naturalnie. Na cc idziesz na termin i już. A poza tym to masz wpisane cc z jakiś przyczyn.

Marta no to mi się podoba! Dasz radę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry