Hej Dziewuszki, wczoraj padłam na ryjek, a dzisiaj ciąg dalszy sprzątania. Wczoraj na wieczór zamówiliśmy pizzę i mój Kubuś, gdy ją zobaczył (nie to że za nią przepada, nigdy nie zjadł nawet połowy kawałka) mówi: "o pizza, kocham to". Wbiło mnie w buty skąd on ma takie teksty:-)
Dziewczynki z ręcznikami jest tak, że ja miałam taki fajny z firmy flexi, z kapturkiem. Ale używaliśmy do kąpieli Oilatum. A to dziadostwo tak strasznie odbarwia rzeczy że ręcznik jest cały w brązowych plamach i nie da się go wyprać.
Anaber mamy taki sam:-) i jest super.
Kinga, widziałam Twoje foteczki i powiem Ci że serce mi pęka:-(.
Marta, Aga mnie ostatnio BB coś wariowało i właziło w profil Kingi, aż było mi głupio, bo nie łażę po profilach i nie podglądam, bo kto co ma napisać, to napisze, nie muszę cudów wyszukiwać, ale teraz już normalnie mi w grupę wchodzi
Bobo ja czasami po takich snach nie mogę pół dnia do siebie dojść. Mój m to w ogóle we sny nie wierzy
6-kowa! Miłego wypadu!!!!! pewnie zajęta jesteś pakowaniem

)))
Gosiu, przytulam!
Wracając jeszcze do kąpieli, mieliśy jeszcze jeden ręcznik, wrzucę fotkę na g, bo Kubuś był taki okropny zmarzluch, ze przez pierwszy tydzień przeżywaliśmy horror kąpiąc go. Nie lubił być goły, potrafił jako tygodniowe dziecko tak się naprężać że wstawał na prostych nogach w wanience. I musieliśmy wynaleźć sposób. Ręcznik dostałam od siostry.
Miłego dzionka dla każdej!!!!!!