• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Scoti-czas leci a dzieci rosną dziś naprawde nie było na co patrzeć z tego względu że ta suknia byla przeszywana na dużą panne młodą i gorste trzeba przeszyć ten na mnie zdjęcia kochane będa w sobote porobie troszke w domu żebym nie musiala czekać na zdjecia od fotografa i wam wrzuce moze w niedziele albo poniedziałek:-) Justi-kochana daj mi od siebie troszke sil do pracy bo ja nie mam żadnych chęci poprostu:sorry2: Bobo-może powinnaś zrobić ta krzywą cukrową bo czasem jak kobiety puchną to sa to podobno oznaki cukrzycy a nie robilaś więc nie wiesz czy puchniesz poprostu czy od czegoś innego? A gdzie Anaber?:baffled:
 
Ostatnia edycja:
jestem i ja :)

wiec napierw co u mnie wstalam o 9:30 bo Borysek oczywiscie o 1:00 świrował :-( ja juz wymiekam i nie daję rady :no: w nocy zasypiam na stojąco jak karmie leci mi głowa boję sie ,ze jescze borys mi wyleci z rąk. Wczoraj trochę odsypialam spalam z malaym 4 godz. po poludniu ale co to da jak kazda noc zarwana:-( trudno musze to przejść.

Wstawilam teraz dwa prania, wstawilam obiadek dziś pulpety w sosie pomidorowym z ryżem bo ostatnio mnie nosi na ryż.

Bietka fajnie,ze się wybawilaś to najważniejsze i zazdroszcze werwy do sprzatania mam taki syf w chalupie,że szok :szok:

Marta m niech masuje plecki :tak:

6mamo wypoczywjcie :tak:

wiolka to bedziemy miec księżniczkę ;-) dobrze,ze wszystko poszło sprawnie. a rehabilitance cos powiedzialaś??
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Anaber bałaganem się nie przejmuj nie ucieknie, choć też nie lubię jak nie ma porządku

Kinga na co ty kobieto czekasz my się tu niecierpliwimy a ty taka oaza spokoju&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
JBobo-współczuje ci kochana mi nigdy w życiu nogi nie puchly więc nie wiem jak to jest i wole nie wiedzieć :baffled:to kładź sie i nóżki wysoko:tak: Anaber-współczuje ci kochana mąż nie odciążą cie w nocy? nie przejmuj sie balaganem najważniejsze żebys nabrala energi i odrobinke sie zregenerowała;-)ja budze A w nocy żeby nastke do toalety nosil to zawsze wołam go kilka razy bo on jej nie słyszy a wiem jak mu cieżko wstać ale musi Ide sprzatać bo przecież nic nie zrobie jeszcze pasowaloby mi poplewić bo jutro na 9 ide na paznokcie to później mi będzie szkoda zrobionych a wieczorem nas nie będzie bo do księdza i remize odebrać i chłopak z orkiestry ma sie z nami spotkać jeszcze A musze zagonić zeby mi trwanik skosil w tym tyg:szok: bo zarośnięte:errr: Justi-żebyś wiedziala jak widzila że ją z torebki wyjmuje to mówi do mnie będziemy sie malować:-D a jak jej ostatnio kupilam cienie do oczów dwu kolorowe bo żyć mi nie dawała to wypaćkała sie nimi w jeden dzień całymi wyglądała jak mała wampiżyca
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wiolka pomaga, wstanie przebierze go ale do karmienia i tak musze wstac, podczas karmienia m zasypia i poxniej mi jest go szkoda co chwila budzić. a akcje zaczynają sie po karmieniu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry