bobofrutek
Julisiowa mamunia :)
anaber u mnie jest jescze kwestia tego typu ze ja choruje na sarkoidoze i w niej wystepuje wlasnie kaszel co oznacza nasilenie choroby. ja do tej pory nie mialam kaszlu wiec bylo ok ale od pobytu w sanatorium mam kaszel na poczatku bylo moze raz na jakis czas a teraz jest masakra. boje sie ze choroba mi sie rozpowszechnila a wizyte u pulumonoga mam 1 czerwca dopiero takie sa kolejki. no ale poki co bede brac co moge jak nie minie to bede robic afere u pulmunologa zeby mnie przyjal wczesniej.
i ja jem śniadanko i zaraz poczytam co napisałyście
nie kopie w ogródku bo u mnie od wczoraj wieczór pada
Marta-nie boli mnie dziś brzusze na szczęście codziennie mnie boli tylko są takie napady nieraz po dłuzesz ciszy jak sie ściągne z łóżka to musze sie ubrać i do mamy na obiad i po dziecko
Anaber może m ma przesilenie
Scoti miłej pracy;-)Bobo-ja mam od wczoraj katar ale nie przeszkadza mi to w codziennym zjedzeniu conajmniej 2 lodów
u mnie dziś pogoda pakudna leje i chłodno jest tak ma do środy być