D
Dzoana.a
Gość
Jestem, jestem, dzisiaj poszalałam ze spankiem, bo od jutra czeka mnie ranne wstawanie
Pogoda jest straszna, ale M zaproponował, że pojedziemy do galerii po moje szpileczki
Suonko, fajnie, że jesteś już z nami, wczoraj cały dzień nic nie pisałaś.

Bobo, z lekcji biologii to kojarze sarkoidozę jako chorobę genetyczną. ALe chętnie poczytam coś więcej. A powiedziałaś swojemu lekarzowi prowadzącemu ciążę o tym? Może nasilenie objawów związane jest z Twoim odmiennym stanem. Jakby nie patrzeć ciąża to jest wielkie obciążenie dla organizmu.
A mi się dzisiaj śniły II, ale pewnie bardziej jest to projekcja mojej podświadomości niż sen proroczy:-(
Anaber, ja Ciebie rozumiem. Zawsze się zamartwiam jak M gdzieś wychodzi po nocy, mało to psycholi na świecie co sprzedadzą nóż w brzuch bo krzywo spojrzysz? DLatego mam umowę z M, że jak wychodzi na piwo to pisze do mnie od czasu do czasu, że wszystko z nim ok. Juz nie raz były ciche dni, bo był tak zajęty piciem, że o tym zapomniał. No cóż facet tego nie zrozumie, a ja umierałam z niepokoju. Kiedyś wyszedł z kolegą w moje urodziny, było mi przykro, a później były ciche dni.
Pogoda jest straszna, ale M zaproponował, że pojedziemy do galerii po moje szpileczki
Suonko, fajnie, że jesteś już z nami, wczoraj cały dzień nic nie pisałaś.
Martuś, to mi pękł Unimil:-) I tak Ci radzę, że jak chociaż lekko Ciebie ten żel piecze to go odstaw. Jesteś teraz w ciąży i lepiej używać żele, które nie wywołują żadnej reakcji.poczytam poczytam
Anaber Ty mówiłaś że unimil Cię piekł. No muszę Ci powiedzieć że mi jest po nim lepiej niż bez niego... tzn trochę pieczę ale nie tak mocno jak go nie używałam - znacznie mniej.
Szkoda, że nie czytałaś nas w pt (wróżby o płci dzieciaczków) to dopiero były górnolotne wywody;-) Ważne, że jesteś z nami, a jak masz potrzebę to pisz nawet jeśli będzie to coś nonsensownegoSuonko melduję się:-).Jestem z Wami codziennie,czytam,tylko zbieram się by coś sensownego napisać,aby na waszym tle blado nie wypaść.

ja juz objedzona i nie chce mi sie z lozka wylezc hihi![]()
jakie plany na dzis macie ?
Bobo, z lekcji biologii to kojarze sarkoidozę jako chorobę genetyczną. ALe chętnie poczytam coś więcej. A powiedziałaś swojemu lekarzowi prowadzącemu ciążę o tym? Może nasilenie objawów związane jest z Twoim odmiennym stanem. Jakby nie patrzeć ciąża to jest wielkie obciążenie dla organizmu.
A mi się dzisiaj śniły II, ale pewnie bardziej jest to projekcja mojej podświadomości niż sen proroczy:-(
Anaber, ja Ciebie rozumiem. Zawsze się zamartwiam jak M gdzieś wychodzi po nocy, mało to psycholi na świecie co sprzedadzą nóż w brzuch bo krzywo spojrzysz? DLatego mam umowę z M, że jak wychodzi na piwo to pisze do mnie od czasu do czasu, że wszystko z nim ok. Juz nie raz były ciche dni, bo był tak zajęty piciem, że o tym zapomniał. No cóż facet tego nie zrozumie, a ja umierałam z niepokoju. Kiedyś wyszedł z kolegą w moje urodziny, było mi przykro, a później były ciche dni.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
