• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
6 mamo wczoraj wieczorem jak juz w lozku lezalam to mala tak ruszala mi tam bardzo nisko glowka ze myslalam ze zaraz mi wyjdzie hihi:) m jak przylozyl reke to w szoku byl co ona tam wyprawia hehe :)

ide sie polozyc na chwilke :)
pozniej wlece do was :)
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny ja od rana mialam taki wulkan ze szok sluchajcie moja mame od wczoraj strasznie bolal zab druga noc nie spala zadzwonilam do dentysty zapytac czy ja przyjma ale powiedzieli ze nie wiec ja zadzwonilam do rzecznika praw pacjeta ze odmowili przyjecia tam powiedzieli ze nie moga mi odmowic i mam isc z mama do dentysty tam i niech to bedzie kontakt"fizyczny" ale rowniez odmowili i tak jak mowil rzecznik zeby do nich zadzwonic jakby co wiec i tak bylo bo lekarka powiedziala ze nie przyjmie bo nikt jej za to nie zaplaci z rzecznikiem nie porozmawiala oczywiscie i kazala poczekac recepcjonistce na odpowiedz rzecznika ja tam zadzwonilam 3 raz i rzecznik kazal zapytac tej recepcjonistki o numer do prezesa osrodka ona stierdzila ze nie wie czy jest upowazniona do udzielania takich informacji:/ no to rzecznik do mnie zeby podala numer do siebie do recepcji a ona co na to..? " ale co ja mam z tym wspolnego":/ i nie chciala podac no to ja chodu za wizytowke przychodni i mu mowie a ona biegiem do lekarki ze ja podaje numer i ze jakis rzecznik chce z nia rozmawiac.... no i on zaczol dzwonic na ta recepcje ja do niej mowie ze telefon jej dzwoni a ona glupa udala i wyszla no to rzecznik jechal na dwie sluchawki i do mnie mowi zebym jej powiedziala zeby sobie jaj nie robila i ze ma odebrac ten telefon bo to jest celowe... wiec odebrala i on zapytal o prezesa ona ze go nie ma wiec zostawil numer swoj i kazal pilnie mu oddzwonic ... a za chwile przyszla ta doktorka i do mnie ze mam dac numer ubezpieczenia od mamy i karte czipowa hihihihihi a rzecznik do mnie z tekstem.." co juz zmiekla no prosze " kazal mi byc z nim w kontakcie w razie czego .... mowie wam ale ile nerwow mnie to kosztowalo... bo moja mama od 40 lat placi skladki a chodzi prywatnie wiec do cholerki raz moga ja chyba przyjac na fundusz ( bo oni twierdzili ze limitow nie maja ale z silnym bol wedlug prawa musza przyjac nawet gdy limit sie wyczerpal) a pani doktor zeby nie wyjsc juz calkiem na przegrana to powiedziala ze mam to potraktowac jako usluge harytatywna:/
 
Jestem zrobilam drugie danie dalej spać mi sie chce jak cholera jasna Bobo siostra A jest od dziś w szpitalu a jutro jej gin jej robi cc Marka no co za tlumany francowate jak oni tak kuźwa mogą:wściekła/y: strzelbe i ich ku...wa odstrzelić dziadów jednych:angry:bardzo sobrze że im pokazalaś gdzie ich miejsce:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry