• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
wiem ze myslicie pewnie ze miesiac mnie nie zbawi niby tak jest ale siedzac na doopie i czekanie z dnia na dzien mnie czasami juz dobija:( moja kuzynka byla miala cesarke pierwsza i po 9 latach chcieli zeby urodzila sn i co?? przy pierwszych skurczach tych lzejszych macica pekla (poprostu poszli tropem ze tyle lat po cc to nic sie nie stanie ) blizna poprostu juz rozchodzila sie sie wczesniej ale lekarze tego nie monitorowali i robili druga cc zaraz ... ostatnio czytalam artykul ze po cc ryzyko pekniecia macicy jest identyczne po roku od cc jak i po 10 latach od cc... a ja czasami mam tak ... dam rade poczekam a czasami boze juz wymiekkam:)
 
Anisiaj, ja tak nie powiem, bo uważam, że zwierzę to członek rodziny. Nawet mówię, że nas jest 2+1 (my i kot). A moi Rodzice o psiaka walczyli do końca i nie oglądali się na koszty. Oby Nuci przeszło szybko, a wiadomo skąd to jest? Co było przyczyną?
Anaber, browni nie może nie wyjść. To ciasto z zakalcem, zawsze się udaje;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry