justi82
Kubusiowa mama
Gosiu, czyszczenie nosa to prawdziwa batalia. Nie chce wydmuchiwać, wszystko na siłę, muszę przekupywać bardzo niepedagogicznie
Jak jeszcze jakiś czas temu bez problemu było zakrapianie nosa to teraz jest jedna wielka gonitwa. I jak tak dalej pójdzie będę musiała iść z nim do lekarza, bo martwi mnie ten katar i że w nocy pochrapuje.
A jak wasze zdrówko Gosiu?
A jak wasze zdrówko Gosiu?
