• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

jestem u nas dziś istne szaleństwo ludzie oszaleli stoja w sklepach robią sztuczny tłum kolejki niesamowite jagby miały być sklepy do niedzieli nieczynne!!!Ja odebrałam teraz basen Nastka mi żyć nie daje kazuje go odrazu rozkładać :sorry: A ludzie sami uczą dzieci tego że im lepszy i droższy prezent tym fajniej a to nie o to chodzi niestety ale tak jest
 
reklama
Melduję się i ja -DZIEŃ DOBEREK WSZYSTKIM!!!
I od razu proszę o wybaczenie,że wczoraj zniknęłam bez pożegnania:zawstydzona/y::-(
Dzoana zegarek to super pomysł.Mój Szymek rok temu na komunię od chrzestnego dostał właśnie super zegarek oraz 100 zł w pamiątce.
Kochane topór wojenny z m odkopany,ścieżka wojenna u nas na całego.Jak tak dalej pójdzie,to fasolinki nie będzie,a jeszcze wczoraj stwierdził że na ryby 3 maja tez pojedzie i autko zabierze.Mnie juz brak łez,wszystko mnie boli,jakieś stany lękowe mi się włączyły.Gosiulku kochana wiem co czujesz i współczuję takiej rodzinnej sytuacji!
 
Hej dziewczynki :-)
Ja jakas zaspana jestem, w nocy kiepsko spalam co chwila sie budzialam. I nie mam humoru :-(
szostkowa mamo nie jestes sama ja z
moim m tez nie gadam. Wczoraj poszedl z goscmi na spacer na 3 godz. w domu zostawil tel. i wrocil nagrzany i jeszcze Igora mial pod opieka no tak sie wkurzylam ze szok. i do konca dnia siedzial i popijal. Jak przyszedl czas kapieli Igora to nawet tylka nie ruszyl aby mi pomoc sama musialam dzwigac dziecko. Takze ma przerabane, a teraz na kaca siedzi i szlifuje łózeczko i maluje ktore mial zrobic dwa dni temu. A dzis na 40stke do kolegi nie ide bo znow on sie upije a ja bede mysiala to ogladac i wozic waćpanowi tyłek.

Dzoana no mi sie wydaje,ze to dobry prezent. My jak szlismy na komunie i moj m byl chrzestnym to dalismy 400 zl do koperty bo mlody zbieral na komputer. I z tego co wiem to mlody dostal tyle kasy ze wystarczylo mu na dobry komputer ale to byl prezent od wszystkich a nie od jednej osoby. Ale gdyby nie bylo ustalone ze skladamy sie wszyscy to tez pewnie kupilibysmy zegarek.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
anaber,gosiulku to mamy nie wesoło jak na razie.Mój m kiedys mi powiedział,że jakby miał wybierać między mną a rybami(wędkarstwem) to wybrałby oczywiście ryby.
No ale kochane ''facet to świnia'',a my jesteśmy silniejsze i wiemy jak poradzić sobie z ''trzodą''(przepraszam za określenie!)

Hehe waćpan,no niezłe określenie,ja do swojego mówię łaskawco.Ale chyba wczoraj nieco przegięłam i powiedziałam jemu,że jest żałosną imitacją faceta(hihihi!!!).Gały jemu wyszły z orbit,ale nie odpyskował.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze Dziewczynki co się dzieje z tymi facetami?
U mnie ciąg dalszy wczorajszego dnia.Nie rozmawiamy.Jakies pytanie,odpowiedz,tyle. Postanowiłam że więcej nie zacznę rozmowy bo to nic nie daje. On sobie kurka myśli że jak mu przejdzie to rozłożę ramiona i będę szczęsliwa.Przyjmę go z otwartymi ramionami.Chyba nie będzie to już takie proste.
ćwiczę się w cierpliwości.Muszę w spokoju to przetrwać choć to niełatwe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry