reklama

Nasze sprawy...

Gosiulek, łączę się w bólu:-( I trzymam kciuki, żebyś wkrótce się lepiej poczuła. A może u mnie w szafie też zrobisz porządki? Ja się zbieram, zbieram i zebrać się nie mogę:wściekła/y:
Anisiaj, a Nucia nie pomaga? Moja Kicia podczas przesadzania pomagała przenosić resztki ziemi, niestety nie do kosza;-)
Scoti jest na wyjeździe, Aneczka odpoczywa nad morzem. A Aga nadal w szpitalu?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
JA zmykam do spożywczaka bo mleczko się skończyło a ja chcę budyń :)

No właśnie ja też martwię się o Anaber i Scoti, Suonko wiadomo ma remont
 
dżoana - Nucia tylko tłucze ogonem, więc rozsypuje ziemię po balkonie, ale "tylko" tyle :) przesadzania z kotami sobie nie wyobrażam, bo musiałabym je ciągle wyciągać ze skrzynek ;)
 
na grupie jest tylko telefon do Anaber, nie mamy kontaktu do Agi?

ups, przepraszam za dwa posty pod rząd. napisałam do Anaber, dam znać jak odpisze. może jej fryzjerka wczoraj głowę obcięła ;)

czekam na M, a nastrój mam jakiś do d...py, jak przed @, ale jeszcze mieć nie powinnam. eehhhhh
 
Ostatnia edycja:
Marta, mój M też właśnie mi poszedł do stonki po budyń i mleko:-pMamy smaka na to samo:-D
Anisiaj, pewnie wg niej zamiata, żebyś Ty nie musiała:-D i.jpg Pudełko po balerinkach, a ta swoje dupsko wcisnęła:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
taaaa, na bank :)

wiecie co, znowu odzywa się mój kręgosłup - mam dyskopatię i przed ciążą nie było dnia, żeby mnie nie bolał. W ciąży jakoś niesamowicie uspokoił się zupełnie, a od tygodnia znowu zaczyna :( to okropne, kiedy każdego dnia towarzyszy mi taki ból, że jak przestaje, to się martwię czy ja jeszcze żyję.
 
gosiulku - dziękuję!

dżoana - :) w myśl zasady "gdzie pudełko Twe, tam kot Twój" :)

aga - widzę, że jesteś kochana! pisz co u Ciebie!
 
Ostatnia edycja:
Anisiaj, a nie masz skierowania na rehabilitację? Jakieś masaże, maście? Coś co ulży Ci w bólu? Ona czasem ma takie dziwne miejsca, gdzie lokuje swoje 4 litery, na przykład uwielbia siadać na torbach foliowych, im bardziej szeleszczą tym lepiej
 
reklama
hej kochane moje nadrobiłam was

Anisiaj zdrówka życzę
bobo odpoczywasj jak się dzidziuś domaga
Gosiulek współczuję tego bólu głowy
Dzoana trzymak &&&&&&&&&&&
Wiola oczywiście że mnie nie uraziłaś dostałam skurczy i bóli brzucha i m stwierdziła ze dłużej nie będziemy czekać i do lekarza no i wylądowałam w szpitalu na podtrzymaniu

Nie pamiętam co komu miałam jeszcze napisać

U mnie wyszły złe wyniki z moczu wczoraj i właśnie czekam na obchód i dowiem się jak dzisiejsze bo wyszły mi ciała ketonowe leukocyty i krew w moczu i wogóle podejrzewają mnie o cukrzyce dziś rano ordynator mówił że jak wszystko będzie dobrze i nic się nie pogorszy to najwcześniej w środę wyjdę do domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry