A
anaber
Gość
Dziewczynki ja żyje :-) przepraszam ze sie nie odzywalam, zatancze karniaka obiecuje. Wczoraj wrocilam z zakupow padnieta i zasnelam na kanapie w opakowaniu i obudzialam sie o 01:40. Rano wstalam to m pojechal z Igorem po zakupy a ja w tym czasie ogarnelam mieszkanie. Pozniej szybko obiad i mialam usiasc i odpoczac a moj m zaczol mnie namawiac na wyjazd do tesciow. No i sie zgodzilam wiec na nowo na nogi i pakowanie. Przyjechalismy to byla 19 i nie slyszalam smska od anisiaj bo mialam zciszony tel. I teraz wlasnie mialam usiasc i na bb wejsc i patrze a tu sms. I glupio mi sie zrobilo ze nie dalam Wam znac. Dziekuje i jeszcze raz przepraszam. Buziaki kochane jestescie :-*

a budyń kochana mam w domku mleka nie miałam