• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

suonko wiem o tym :-D,dlatego teraz nie mam sily na nadrabianie :no::-)
a mi jeszcze cos sie spanie poprzestawialo,dzisiaj np.obudzilam sie o 4nad ranem i zasnelam chwile po 6 :wściekła/y:..cos spac wnocy nie moge..za to w ciagu dnia chodze i ziewam :tak:
 
reklama
my tylko 600 ksiedzu za otworzenie kaplicy , slub mial byc za darmo bo nasz ksiadz , spiewac miala kuzyka meza :D a wytrojenie to razem liczone z kaplica i sala to jakos kolo 3000 tys mialo byc :/ a ja teraz taka biedna :D wiec wiecie hehe
 
widze,ze tutaj temat slub..my mamy zM.tylko cywilny..bo na koscielny nie bylo kasy..potem mielismy przez chwile pomysl ,ze moze jednak koscielny...ale teraz nam do kosciola nie po drodze,wiec juz na cywilnym do konca zycia ;-)
 
Joweg ja Cię rozumiem dzidzia najważniejsza a prawda jest taka że księża przesadzają, nam ten nasz położył cennik na stół i jak mu powiedzieliśmy że mamy skromne wesele to nam powiedział - " ja też mam na utrzymaniu ludzi i rachunki"
Madlen my mamy ślub konkordatowy, kościelny a wszystkie sprawy cywilne przesyła do urzędu ksiądz
 
madlen79- mi w sumie obojetne ale moj maz bardzo chce miec mnie w bialej sukni i bardzo mu zalezy na tym koscielnym wiec kiedys napewno zrobimy :) ale poki co jets nam dobrze jak jest :D jakies foto dawaj ze slubu :D

martaSx- tutaj u nas placimy z wypalty podatek na kosciol i niech sie pimpaja:D macie jakies zdjecia slubne moze ?´lubiee ogladac heheh wiesz jakie kosciol ma poglady na temat in vitro ? ja wole sie nie wypowiadac ale brak slow :)
 
No mnie przeraża ten ogrom kasy co idzie na ślub... Co chwile wypadają nowe wydatki i tylko stówkami trzeba rzucać... A jak się weźmie ślub cywilny to już czasem nie po drodze do kościelnego, a i niewiele to zmieni- dalej będziecie małżeństwem ;-)
 
Madlen popłakałam się ze śmiechu a jeśli chodzi o spanie to większość z nas dziś nie mogła spac w nocy.:no:

Suonko
my lepiej zrobiliśmy daliśmy pieniądze w kopercie i księdzu było glupio przy nas otworzyć, a w dzień ślubu podszedł do nas i powiedział ,ze za ślub nie zapłaciliśmy, goście siedzieli już w kościele. A ja sie go zapytałam gdzie jest cennik, to zamilczał i zrobił się czerwony i poszedł do ołtarza. I ślub udzielił. Postawiłam na swoim :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Anaber, to ja też poproszę kawcie:tak: Co do sierściuchów to są rasy kotów i psów, które mają włosy a nie sierść, więc nie uczulają.
Scoti, nieważne, że późno, ważne, że w końcu do nas dotarłaś.
Madlen, dzień doberek:-)
Ja też miałam tylko cywilny, bo do kościoła nam nie po drodze, a nie chcieliśmy robić czegoś wbrew sobie. No i tez miałam białą sukienkę (chciałam krótką) i całą oprawę.
Wiola, jak brzuch?
Bobo, no to sobie nie pospałaś. Ja miałam tak kiedyś po nocce, o 8 się położyłam spac, a o 10 obudził mnie sąsiad wiercący w ścianie. Jak po 30minutach nie wytrzymałam i wstałam (wściekła jak osa) to przestał. Cały dzień był do bani, położyłam się dopiero popołudniu:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry