reklama

nasze testowania...

Anusieńka podziwaim Cie za cierpkiwośc ja bym z samego rana nie wytrzymała i robiła teścik - cokolwiekby pokazał to i tak najpózniej jutro zrobiłabym go. Wierzę ,że zobaczysz te dwie piękne....
hpim23896mp.jpg
 
reklama
Byłam dziś u lekarza, chciałam zrobić hormony..już na wstępie dowiedziałam się, że bez skierowania nie da rady (a robić chciałam w prywatnej przychodni- a i tam chcieli skierowanie), no więc że nie było mojej gin skierowali mnie do innej, kobitka patrzyła na mnie jak na ufoludka- po co chce robić te hormony ??? że rok już minął od odstawienia tabletek i nie zaszłam w ciąże to wg. niej nic takiego..normalka! spojrzała na mnie, oceniła że ona tu nie widzi potrzeby robienia hormonów, no może ewentualnie prolaktynę w 26 dc., w ogóle czułam się jak idiotka! finalnie ,,wyżebrałam'' skierowanie na monitoring cyklu (przypominam, że to cały czas prywatna służba zdrowia..), tak więc poobserwujemy sobie jajeczko (jak będzie.. ;)) i zobaczymy co dalej...Boże co za lekarze! aha! spytała jeszcze ile mam lat, to mówię że za chwilę 30 kończę, a ona na to: aaa..to na pewno wszystko u pani w porządku, niech się pani dalej stara..no myslałam że spadnę z krzesła- a niby co ja do .... jasnej robię ??? ech....mówię Wam..szkoda gadać... ::)
 
Byłam dziś u lekarza, chciałam zrobić hormony..już na wstępie dowiedziałam się, że bez skierowania nie da rady (a robić chciałam w prywatnej przychodni- a i tam chcieli skierowanie), no więc że nie było mojej gin skierowali mnie do innej, kobitka patrzyła na mnie jak na ufoludka- po co chce robić te hormony ??? że rok już minął od odstawienia tabletek i nie zaszłam w ciąże to wg. niej nic takiego..normalka! spojrzała na mnie, oceniła że ona tu nie widzi potrzeby robienia hormonów, no może ewentualnie prolaktynę w 26 dc., w ogóle czułam się jak idiotka! finalnie ,,wyżebrałam'' skierowanie na monitoring cyklu (przypominam, że to cały czas prywatna służba zdrowia..), tak więc poobserwujemy sobie jajeczko (jak będzie.. ;)) i zobaczymy co dalej...Boże co za lekarze! aha! spytała jeszcze ile mam lat, to mówię że za chwilę 30 kończę, a ona na to: aaa..to na pewno wszystko u pani w porządku, niech się pani dalej stara..no myslałam że spadnę z krzesła- a niby co ja do .... jasnej robię ??? ech....mówię Wam..szkoda gadać... ::)
 
reklama
Magdalenko prywatnie.. ;D też myslałam, że będzie bez problemu, a tu ..niespodzianka ;D
jak można z góry zakładać,że wszystko jest ok i że trzeba czekać i próbować..??? nie lepiej zbadać, czy faktycznie jest ok ?? albo ja już jestem przewrażliwiona, albo nie wiem co... >:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry