reklama

nasze testowania...

reklama
alek pisze:
A ja byłam dziś na ostatnim w tym cyklu usg, gin potwierdził że owulacja była- jakby dopiero co pękł pęcherzyk :) no więc czekam na dalszy rozwój wypadków.. ;)
Esia grubość endometrium to indywidulana sprawa- gin powiedział, że może być nawet i 2 mm i może być wszystko ok., a poza tym zmienia się to w ciągu całego cyklu- podobno w trakcie owu jest najgrubsze, a potem może trochę zmaleć...no i powiększyć się jak dojdzie do zagnieżdżenia jajeczka :) u mnie było troszkę mniejsze niż poprzednim razem, ale mam się tym nie martwić ...no zobaczymy...
a Ty jak tam dziś się czujesz ???
Alek cieszę się :) Czyli jajniki pracują jak należy - teraz trzeba czekać na pierwsze objawy ;)
Dzięki za informacje o endometrium - muszę też o tym pogadać z moim ginem przy następnej wizycie. Na razie została mi jeszcze jutrzejsza poranna dawka duphastonu i czekam na @ - czuję się znacznie lepiej, właściwie nie mam już tych kiepskich objawów. Ufff ::)
 
alek pisze:
A ja byłam dziś na ostatnim w tym cyklu usg, gin potwierdził że owulacja była- jakby dopiero co pękł pęcherzyk :) no więc czekam na dalszy rozwój wypadków.. ;)
Esia grubość endometrium to indywidulana sprawa- gin powiedział, że może być nawet i 2 mm i może być wszystko ok., a poza tym zmienia się to w ciągu całego cyklu- podobno w trakcie owu jest najgrubsze, a potem może trochę zmaleć...no i powiększyć się jak dojdzie do zagnieżdżenia jajeczka :) u mnie było troszkę mniejsze niż poprzednim razem, ale mam się tym nie martwić ...no zobaczymy...
a Ty jak tam dziś się czujesz ???
Alek cieszę się :) Czyli jajniki pracują jak należy - teraz trzeba czekać na pierwsze objawy ;)
Dzięki za informacje o endometrium - muszę też o tym pogadać z moim ginem przy następnej wizycie. Na razie została mi jeszcze jutrzejsza poranna dawka duphastonu i czekam na @ - czuję się znacznie lepiej, właściwie nie mam już tych kiepskich objawów. Ufff ::)
 
zebrra pisze:
ala261 zrobiłaś dokładnie to samo co ja, czyli po prostu sie pospieszyłaś... ja jednak mam nadzieję i wiem, że nie zrobię już żadnego testu przed terminem @... Nie trać nadziei, bo jescze jest szansa :) Trzymam za Ciebie kciuki, zrób test w niedzielę ja zrobię w poniedziałek! No, i żeby pojawiły się 2 krechy!!! :)
Pozdrawiam :)


DZięki za pocieszenie!!!!Faktycznie zrobie jeszcze raz w niedziele.....moze dzisiaj było za wczesnie i do tego w południe
 
zebrra pisze:
ala261 zrobiłaś dokładnie to samo co ja, czyli po prostu sie pospieszyłaś... ja jednak mam nadzieję i wiem, że nie zrobię już żadnego testu przed terminem @... Nie trać nadziei, bo jescze jest szansa :) Trzymam za Ciebie kciuki, zrób test w niedzielę ja zrobię w poniedziałek! No, i żeby pojawiły się 2 krechy!!! :)
Pozdrawiam :)


DZięki za pocieszenie!!!!Faktycznie zrobie jeszcze raz w niedziele.....moze dzisiaj było za wczesnie i do tego w południe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry