reklama

nasze testowania...

reklama
Dziękuję Dziewczęta :)
Jestem niespokojna, bo jak wspomniałam, nie mam ŻADNYCH objawów. Nie bolą mnie piersi, nie powiększyły się, nos funkcjonuje prawidłowo, śpię jak zwykle, układ pokarmowy ok. Przeczuć zero. @ też. Martwię się, czy mi się po prostu @ nie zatrzymała... Ale do gina postaram się w tym tyg. pójść - chyba inaczej nie wytrzymam. Moje ostatnio ulubione słowo: paranoja... (Jeśli to fasolka, to może takie dostanie imię ;) )
Lilith - obyś miała przeczucia za mnie - dziękuję Skarbie :-*
 
Dziękuję Dziewczęta :)
Jestem niespokojna, bo jak wspomniałam, nie mam ŻADNYCH objawów. Nie bolą mnie piersi, nie powiększyły się, nos funkcjonuje prawidłowo, śpię jak zwykle, układ pokarmowy ok. Przeczuć zero. @ też. Martwię się, czy mi się po prostu @ nie zatrzymała... Ale do gina postaram się w tym tyg. pójść - chyba inaczej nie wytrzymam. Moje ostatnio ulubione słowo: paranoja... (Jeśli to fasolka, to może takie dostanie imię ;) )
Lilith - obyś miała przeczucia za mnie - dziękuję Skarbie :-*
 
Esia, ja namawiam cię na wizytę u lekarza, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Bo albo potwierdzi fasolkę, albo przynajmniej wywoła okres lub powie co jest grane. Z tym nie ma żartów. Lepiej być pod okiem specjalisty. Jednak życzę ci, aby to był dzidziuś, tylko głupie testy się pomyliły :)
 
Esia, ja namawiam cię na wizytę u lekarza, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Bo albo potwierdzi fasolkę, albo przynajmniej wywoła okres lub powie co jest grane. Z tym nie ma żartów. Lepiej być pod okiem specjalisty. Jednak życzę ci, aby to był dzidziuś, tylko głupie testy się pomyliły :)
 
Agutek pisze:
Esia, ja namawiam cię na wizytę u lekarza, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Bo albo potwierdzi fasolkę, albo przynajmniej wywoła okres lub powie co jest grane. Z tym nie ma żartów. Lepiej być pod okiem specjalisty. Jednak życzę ci, aby to był dzidziuś, tylko głupie testy się pomyliły :)
Też Ci Esiu tego życzę co Agutek :)
 
reklama
Agutek pisze:
Esia, ja namawiam cię na wizytę u lekarza, na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Bo albo potwierdzi fasolkę, albo przynajmniej wywoła okres lub powie co jest grane. Z tym nie ma żartów. Lepiej być pod okiem specjalisty. Jednak życzę ci, aby to był dzidziuś, tylko głupie testy się pomyliły :)
Też Ci Esiu tego życzę co Agutek :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry