reklama

nasze testowania...

Esia- wybierz się do lekarza tak będzie najlepiej, bedziesz przynajmniej wiedziała co sie dzieje...
trzymam kciuki, żebyś dostała tą najlepszą nowinkę ;)
ja idę jutro i....cały czas mam nadzieję na fasolkę...

 
reklama
Esia- wybierz się do lekarza tak będzie najlepiej, bedziesz przynajmniej wiedziała co sie dzieje...
trzymam kciuki, żebyś dostała tą najlepszą nowinkę ;)
ja idę jutro i....cały czas mam nadzieję na fasolkę...
 
Esia , trzymam kciuki za fasolke!! idź do lekarza, niech ci potwierdzi obecnosc fasolki, a jak jej tam nie ma,to niech wywoła @ zebys szybciej mogła sie starac o dzidziulka :) :)

axxa pisze:
Elżbietka- witaj... odpoczełaś?? a jak Twoje starania?
hm... to zalezy gdzie. generalnie tak, ale w czwartek jeździlismy samochodem do niemiec i wczoraj wrócilismy, wiec jestem troche zmeczona po podrózy (1100 km w jedna strone). ale pochwale sie wam: sama przejechałam 600 km bez postoju zadnego.i zrobilam to w niecałe 5 godz :). zdarzało sie że na liczniku wskazywało 170 :)
 
Esia , trzymam kciuki za fasolke!! idź do lekarza, niech ci potwierdzi obecnosc fasolki, a jak jej tam nie ma,to niech wywoła @ zebys szybciej mogła sie starac o dzidziulka :) :)

axxa pisze:
Elżbietka- witaj... odpoczełaś?? a jak Twoje starania?
hm... to zalezy gdzie. generalnie tak, ale w czwartek jeździlismy samochodem do niemiec i wczoraj wrócilismy, wiec jestem troche zmeczona po podrózy (1100 km w jedna strone). ale pochwale sie wam: sama przejechałam 600 km bez postoju zadnego.i zrobilam to w niecałe 5 godz :). zdarzało sie że na liczniku wskazywało 170 :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry