reklama

Nasze USG

reklama
ja mam kloopot ze znalezieniem gabinetu,bylam w dwoch miejscach i nie robia tam usgpolozniczego,mam
jeszcze jedno miejsce ale juz dzisiaj nie mam sily isc( u nas w cieniu 32stopnie),do tego bardzo boli mnie
glowa ledwo na oczka patrze.
aniu sliczny malutki babelek, cudna pamiateczka
 
Anik- śliczna Fasolka! Ja ide za godzinę i boję się jak nie wiem, co... Mam nadzieję, że wrócę ze zdjęciem i dobrymi wieściami... Trzymajcie kciuki! Nie pamiętam, kiedy ostatnio się tak denerwowałam.!
 
Pytia, spokojnie :) będzie dobrze. Niesamowite uczucie podczas tego właśnie USG, bo pierwszy raz widzisz Fasolinkę i jej serduszko. Nie obawiaj się tylko idź szczęśliwa, bo w końcu idziesz zobaczyć swoją dzidzię.
 
reklama
No i wreszcie jest i moje Szczęście :) Smyk był dzisiaj żywy jak sreberko, przebierał nóżkami i podskakiwał. Jak zobaczyłam, jak pulsuje serduszko, to łzy mi w oczach stanęły...
Na drugie usg za miesiąc zabieram mężusia. Dzidzia będzie już dużo większa :)

9 tygodni i 5 dni:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry