reklama

Nasze wizyty , usg

  • Starter tematu Starter tematu madzik1980
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Marzycielka i MadziaSek super, że wizyty udane i dzieciaczki zdrowe.

Ja też byłam wczoraj u lekarza i okazało się, że te wszystkie moje bóle miednicy, pleców, pchwin itp. są spowodowane tym, że maluch jest bardzo nisko ułożony i główką naciska mi szyjkę macicy (ale jest zamknięta i ma 3cm, czyli nic się nie skróciła) mam się nie forsować fizycznie. No i wiadomo, że nic się nie da zrobić i leki też nie pomogą, więc mogę ewentualnie negocjować z maluchem, żeby się przeniósł wyżej:-D.

A maluch to też już nie maluch, bo ma ponad 900g!!
 
AleksandraMaria może uda Ci się namówić maluszka, żeby trochę zmienił położenie. No i faktycznie to już nie maluch :-) za chwilę nasze skarby przekroczą magiczną granicę 1 kg. Gratuluje udanej wizyty
Mój ma teraz 675 g, i sobie leży główką na łóżysku jak na poduszce
 
Ewcik czy malo czy duzo... Wazne ze dobrze sie rozwijaja i rosna ;-)
sam gin byl zdziwiony ze juz tyle wazy, w takim tempie jeszcze termin porodu mi sie zmieni, maz sie nabija ze bedzie duzy chlopak jak on, a ja mowie do brzuszka synu pamietaj 3kg i ani grama wiecej :-D
 
Ewcik czy malo czy duzo... Wazne ze dobrze sie rozwijaja i rosna ;-)
sam gin byl zdziwiony ze juz tyle wazy, w takim tempie jeszcze termin porodu mi sie zmieni, maz sie nabija ze bedzie duzy chlopak jak on, a ja mowie do brzuszka synu pamietaj 3kg i ani grama wiecej :-D


kochana, na szczęście na tym etapie waga jeszcze nie przesądza o masie urodzeniowej ;-) ja się obawiam, czy córcia będzie też taka duża jak synek-4020g i 60cm :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry