Setana
Fanka BB :)
trzy dni temu mocno poparzyłam się tłuszczem z patelni i mam ogromne pęcherze na ręce, jak zobaczył to kolega z pracy to stwierdził, że "moje dziecko będzie miało znamię lub znamiona...", nie wierzę w takie bzdety i zabobony, a nawet gdyby zdarzyło się że mój maluszek miałby znamiona to i tak nie będę wiązała tego z tym zdarzeniem. Nie jestem osobą która wierzy w jakieś zabobony i raczej nie jestem przesądna, ale z tymi rzeczami dla maluszka to mam jakieś takie mieszane uczucia i chciałam się z kupowaniem wstrzymać tak do 7 miesiąca. No ale nasi rządzący chyba przekonali mnie, że z zakupem przynajmniej kilku ciuszków nie powinnam zwlekać i chyba podobnie jak wy jakieś skromne zakupy zrobię jeszcze w grudniu.