reklama

nasze zakupy

reklama
Ja na początek kupiłam pampersiki, a później się zobaczy :)
Jak się zarejestrujecie na stronie pampers.pl to można sobie wydrukować kupon na 10% rabatu na pieluszki jedynki i dwójki, na zakup w Carrefour
 
Ja też! :-) Ale nie znoszę prasować!! I tu jest duży problem bo ciągle mam stertę prasowania i jak na nią patrzę to mam odruch wymiotny.

A wczoraj byłam w IKEA:-) Kupiłam pościel dla maluszka (w paski bo lubię) i nowy ochraniacz do łóżeczka (tylko w IKEA są takie dookoła łóżeczka a nie tylko na połowę) i ten zielony ręcznik z kapturkiem. Nadal polecam kupować tam prześcieradełka. Mają z dżerseju, z gumką, pakowane po 2 w tzrech kolorach - mięciutkie, świetnie się piorą.
No i oczywiście dla Szymusia też pościel - w auta. Ale się maluch cieszył - bardziej niż z zabawek.

Dorotko-a ja mam wlasnie pytanie a propo tych ochraniaczy na lozeczko. Tak sobie mysle, ze jak sie zalozy taki ochraniacz to Maluszek nic nie widzi. A jak nie ma ochraniacza, to moze sie rozgladac. I zastanawiam sie czy go kupowac...?
 
Dorotko-a ja mam wlasnie pytanie a propo tych ochraniaczy na lozeczko. Tak sobie mysle, ze jak sie zalozy taki ochraniacz to Maluszek nic nie widzi. A jak nie ma ochraniacza, to moze sie rozgladac. I zastanawiam sie czy go kupowac...?

Ja kupowałam z kilku powodów.
1. to zima, ja lubię wietrzyć, ciągle mam gdzieś okno uchylone a nie chcę, żeby wiało bezpośrednio na malucha
2. łóżeczko będzie stało na początku u nas w sypialni, gdzie też stoi biurko Mężusia przy którym czasem do późna pracuje i nie ma jak tego zmienić - maluszek będzie miał trochę intymniej
3. Jak Szymon zaczął się przewracać to ciągle gdzieś się uderzał i wybudzał i ten krótki ochraniacz niczego nie zabezpieczał.
4. Jak dzidzia nie śpi, zwłaszcza taka kilkumiesięczna to nie spędza czasu w łóżeczku tylko np. na podłodze na kocyku, na matach edukacyjnych.

Słyszałam, że niektórzy straszą, że się może zaplątać w ochraniacz. Nic takiego mi się nie zdarzyło za to znajdowałam swoje dziecko z nóżkami poza łóżeczkiem płaczące bo nie mogło się przewrócić z plecków na brzuszek czy odwrotnie. A raz młody przyssał się do szczebelków jak nie miał ochraniacza i mu smoczek wypadł:)
 
OChraniacz na samym początku aż tak się nie przydaje ale potem jak dzieciaczek się przekręca to tak. Nie raz dzieciaki głową uderzaja w szczeble albo raczki im tam właza i płacz... :)

Dorotka ikea ma fajne rzeczy. Ja tylko recznikow az tak nie lubie bo sa szorstkie ale posciolki maja gitesowe :tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry