reklama

nasze zakupy

Widze że nie tylko ja mam manię czytania skłądów;-) Co do chusteczek mam te rossmanowske ale trzymam je otwarciem na spód- wtedy zawsze są wilgotne. Podoba mi się że są spore i nie śmierdzą mi tak sztucznie. Ale potem to i tak kupuje się te, które akurat są w promocji;-)
A chustę też planuję- chcęelastyczną pożyczyć a potem już tą tkaną chcę swoją. Poszukajcie u siebie w miastach klubu kangura- tam mamy pokazują jak używać chust i chyba można też pożyczyć taką chustę "na spróbowanie"
 
reklama
Ostatnia edycja:
ten filmik jest lepszy Wiazanie chusty -kieszonka - YouTube
Dodam tylko do tego filmiku, że chusta jest prawidłowo zawiązana jeśli czółko dzidzi jest tak wysoko, że można je pocałować. No i nic nie może nikogo uwierać.
Tak nosiliśmy młodego jak jeszcze nie trzymał główki, potem przerzuciliśmy się na podwójny X bo można go zawiązać wcześniej (np. przed wsiadaniem do samochodu) a potem włożyć malucha
 
reklama
Gośka;) ponoć dla takiego malucha to nie, ale dla większego to różne zdania są:) mojej koleżanki synek je przesikiwał, a za to druga koleżanka sobie je bardzo chwaliła;)

ja się też zastanawiałam nad tymi chustami, ale potem doszłam do wniosku, że chyba dla mnie jest zbędna:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry