reklama

Nasze zmartwienia

ara - wspolczuje ...
miejmy tylko nadzieje ze drugi trymestr bedzie lepszy :) tak wszedzie pisza ;D
rano przez te nudnosci mam problemy ze wstaniem z wyrka - a tu jeszcze 5-latek wskakuje ci na glowe i chce sie bawic :)
niestety - takie sa uroki macierzynstwa - jakos to przetrwamy - nie mamy wyjscia :)
pozdrawiam
 
reklama
Dziewczynki, dzięki za radę! Ja z początku używałam oliwki, ale przez to, że jest tłusta zrezygnowałam, ale od dzisiaj do niej powracam. :) Pozdrawiam serdecznie.
 
Zdecydowalam sie stworzyc ten nowy wątek,w ktorym kazdy moglby zadac pytanie albo wypowiedZiec sie na temat swoich wlasnych zmartwien,dotyczacych nasza ciaze i to co bedzie potem.
Ja naprzyklad dzis dowiedzilam sie czegos,czego nie wiedzialam- mam umowe o prace na czas okreslony,ktora konczy sie 31 grudnia tego roku.Do tej pory myslalam ze przedluzy sie ona do konca urlopu maciezynskiego,ale dzis przeczytalam ze tylko do porodu,a potzem nie mam prawa juz do urlopu.
Czy ktoras z was wie jaka jest dokladnie roznica miedzy urlopem a zasilkiem maciezynskim i czy ten drugi zalezy od dochodow naszych???
 
Kaska,weszlam na taka strone internetowa,gdzie niby wszystko tlumacza,ale ja nie zrozumialam czy do tego zasilku graja jakas role dochody rodzinne.Bo dla zasilkow wychowawczych to tak.
 
reklama
benita nie martw się, jak przedłużą ci umowę do dnia porodu to wyczytałam ze macierzyński się nalezy... wyslij zapytanie do Zusu to się uspokoisz...
mogłam byc w podobnej sytuacji, bo umowę podpisywałam 1 wrzesnia, ale dali mi na koleny cały rok...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry