reklama

Nasze zmartwienia

Dziś przyszedł do mnie mojej sąsiadki syn (chodzi do 3 klasy) i mówi, że za długo nie może u nas posiedzieć, bo nic nie powiedział cioci (opiekunce), bo ona śpi z jego młodszym bratem...
Bez komentarza
 
reklama
Mi to się poprawi nastrój , jak pójdę zaraz do gina i się okaże, że wszystko ok. Noo i oczywiście jeśli mi po drodze moje wspaniałe spodnie nie spadną :) trzymajcie się dziewczyny.
 
całokształt i wogóle sama nie wiem
muszę się poprzytulać do męża może mi przejdzie ale wróci dopiero o 23 :(
tak ogólnie chce mi się wyć
pogoda szarobura ptasia grypa w pobliżu
biorę dziekankę bo przez 5 miesięcy musiałabym siedzieć w szpitalu na praktykach a teraz to wylęgarnia zarazków sezon grypowy nie chcę nic złapać
tata czuje się oki ale wyniki nieza dobre

ahhhhhhhhh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry