alisa79
Wierzę, że będę Mamą :)
Dobry pomysł, ja też mam pytania do tych metod. Jakim termometrem w ogóle mierzycie? Ja przez 3 miesiące elektronicznym, ale teraz zmieniłam na tradycyjny ze słupkiem. Jak na razie, nie za bardzo moge sie połapac z tymi tempkami. Moze to od tego zalezy, ze o roznych godzinach chodze spac, czesto klade sie ok. 1.00, itd. Zauwazylam tylko, że tuz przed @ obniza mi sie nagle tempka... i w zasadzie wtedy juz wiem, ze sie nie udalo 
ale powiem szczerze ze wciąż się gubię.... mierzyłam teraz przed @ tempke i jak mi spadla na 36.4 to myslalam ze @ przyjdzie za dwa dni albo nazajutrz a przylazla po 2 godzinach:-(
Musze dokladnie poczytac "niezbednik staraczki". Wychodzi na to, ze nie tylko diete zmieniam, ale i tryb życia ;-)
). Dzięki metodzie Roetzera zaszłam w ciążę w drugim cyklu starań (był to jednocześnie mój 20 cykl od odstawienia tabletek). Wiedziałam, że jestem w ciąży po temperaturze i po 18 dniach podwyższonej temp. Oczywiście nie myliłam się;-)