reklama

nicki, imona i ksywki :)

reklama
u minie było bardzo banalnie w szkole średnie byłam z rzyjaciółką na wczasach w Kołobrzegu i tam było trochę niemców a ja jestem wysoką blądynką :-D nazwali mnie swoją Helgą a cyfra to poprostu rok urodzenia;-)
 
U mnie zgadnac latwo - od imienia. Przezwisk nigdy nie mialam, tylko na studiach uzywalam maila o_la_la i tak zaczal mowic do mnie moj promotor i kilku znajomych ;)
 
Pamiętacie jak wkręciliśmy teściów, że Mały ma mieć na imię Myszon? No więc przyjęło się :baffled: Szlag mnie trafił wielokrotnie (to był żart, do cholery) aż wreszcie zrobiliśmy awanturę, bo nie chcemy żeby nasze dziecko wstydziło się tego jak do niego mówi babcia :baffled: Ale w tej rodzince generalnie jest tendencja do nadawania kiepskich przezwisk i upartego trzymania się ich... Ale z obrzydliwym "myszonem" wygraliśmy! :-)

Nasze dziecko nas zabije - na kilku filmikach jest jak się do niej zwracam per Myszolinko:szok::szok::szok: :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry