reklama

Nie wiem

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez misiek_mati, 19 Marzec 2013.

  1. misiek_mati

    misiek_mati

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zzzz
     
    Ostatnia edycja: 7 Marzec 2017
  2. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Najlepsze wyjście to się rozstać!
    Niech sobie sami radzą w życiu.Niech sobie wynajmą 1bed i wyprowadzą się.
    Czas najwyższy.
    Eseje tutaj mogłabym pisać jak to sprowadziłam brata,kuzynkę itd. i próbowałam pomóc.
    Teraz jestem tą niedobrą bo nie poprowadziłam za rączkę,bo to,bo tamto.Tylko mnie to nie rusza,nie obchodzi mnie co o mnie myślą i mam to w głębokim poważaniu.Nauczyłam się,dzięki nim,być zdrową egoistką.Najważniejsi są przy mnie,mój mąż i dzieci,reszta nieważna.
    Rozumiem,że on pracuje,czyli jest w stanie się utrzymać.Siebie i rodzinę.Tak więc,jest w stanie wziąć życie w swoje ręce i sam się i swoją rodziną zająć.
    NIe ma co szargać sobie nerwów,zawsze będziemy coś robić nie tak,choćbyśmy chcieli nieba uchylić.
    Powodzenia.
     
  3. reklama
  4. happybeti

    happybeti show must go on...

    Najlepsze odpowiedzi:
    30
    Jak dalej tak pójdzie, to rozsatniecie się tak, czy inaczej, bo żaden człowiek swięty nie jest, by takie coś całe życie znosić.
    Męska rozmowa- idziecie na "swoje śmieci", albo wracacie do Polski.
    Dodam tylko, że , oczywiście, robiąc za tatę, mamę, gosposię i służącą, na pewno niczego dobrego brata nie nauczysz.
    Sorry, ale tym państwu nalezy podziękować.
    Wdzięczności czy docenienia i tak nie możesz po tej parce się spodziewać.Co byś nie zrobił, zawsze będzie "MAŁO!MAŁO!"...
    Pozbądź się pasożytów ze swojego życia.I odetchnij.
    Naprawdę, nie ma innego wyjścia...Chyba, że chcesz tak się męczyć do końca życia.,..samotnego, bo Twoja Dziewczyna też dłużej tego nie wytrzyma i powie "Żegnaj, sorry, ale ja mam dość, nie będę z tobą walczyła o pierwszeństwo z bratem..."
     
  5. noirel

    noirel Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    podziwiam za cierpliwość!!! ale niszczysz siebie i swój związek!!! Oni są już pełnoletni i najwyższy czas by się ogarneli!!! musicie się rozstać tak będzie lepiej dla wszystkim,na początku na pewno Ty będziesz ten zły ale to jest jedyne wyjście żeby Oni nauczyli się żyć na własny rachunek.
     
  6. Kopka

    Kopka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    popieram,najlepszym rozwiazaniem jest wyprowadzic sie,kazdy na swoje. My tez mielsimy podobna sytuacje. Ja mieszkalam z znajomymi,potem do mnie wprowadzil sie moj P. Po jakim czasie przyjechala do nas jego siostra z chlopakiem wiec mieszkalismy wspolnie z nimi w jednej sypialni. Po miesiacu dojechala moja mama,gdyz rozstala sie z moim ojcem wiec na dwoch pokojach mieszkalo 7 osob. Gdy bylam w 7 miesiacu ciazy powiedzialam,ze wszysyc sie wyprowadzamy,bo ja nie chce wybierac kto ma zostac,a kto nie. Kazdy bym zadowolony z takiej sytuacji,bo wiadomo jak mieszka 7 osob to jest ciano i nawet zwykle zakupy (skladalismy sie na jedzenie) byly probleme,gydz jedna osoba chciala kupic to,a druga tamto. Jedna osoba na obaid chciala to, a inna tego znwou nie lubila i tak wkolko. Ja z P wynajelismy flata,moja mama wynajela pokoj,a siostra P z chlopakiem tez poszli na pokoj i wszyscy bylismy zadowoleni. Wam tez radze,bo inaczej wasze relacje beda coraz gorsze.
     
  7. mona0008

    mona0008 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Racja najlepiej jak kazdy pojdzie na swoje.Z rodziną jest dobrze ale z daleka.Prace mu załatwiles mieszkanie niech im zostanie a wy poszukajecie innego wtedy Ty nie bedziesz zły bo ich nie wyrzucasz.I co dalej bedzie to ich sprawa sa dorosli niech sobie radzą.
     
  8. zielona maupa

    zielona maupa Na skrzydłach melancholii

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mateusz, dziewczyny juz wszystko napisaly...

    Twoj brat splodzil dziecko, ozenil sie, wiec to On powinien o swoja rodzine dbac, nie Wy.
    Bycie mezczyzna nie polega na plodzeniu dzieci, ale Ty to wiesz :tak:
     
  9. zielona maupa

    zielona maupa Na skrzydłach melancholii

    Najlepsze odpowiedzi:
    0

    mona 1100 funtow, to zapewne duza czesc zarobkow chlopaka, wiec jakos nie sadze aby poszedl na taki uklad. Pewnie maja niemale benefity, ale ciagle utrzymanie malego dziecka sporo kosztuje. Najlepsze wyjscie dla nich to albo duze studio, albo 1bed...
     
  10. reklama
  11. Kopka

    Kopka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    dlatego napisalam,zeby nie bylo wybierania kto ma zostac,a kto nie,niech kazdy sie wyprowadzi. Wam zapewne tez takie duze mieszkanie nie jest potrzebne jak bedzieice mieszkac tylko we dwoje. A co do brata,jest dorosly,zalozyl rodzine wiec niech o nia dba. Pokazales mu,ze moze Cie wykorzystywac i on to robi.
     
  12. jerryf7

    jerryf7

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Niestety młodsze rodzeństwo czasem przyjmuję trochę bardziej roszczeniową postawę - oczywiście nie zawsze. Radziłbym Ci rozejście się w takich okolicznościach - załatwiłeś pracę, mieszkanie - jeżeli sobie nie poradzą to mogą mieć pretensje tylko do siebie.
     

Poleć forum