reklama

No to......R O D Z I M Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!

reklama
o rany ale sie dzieje,mowia ze taka pogoda deszczowa ma duzy wplyw na porody,a u mnie nic,tylko skurcze.Hanus GRATULUJE SERDECZNIE,DUUUUZO ZDROWKA TOBIE I MALEMU.:-):-):-)
 
A nasz Bartosz urodził się 24 października o 15.45:-):-):-)
Od lekarza pojechaliśmy prosto do szpitala a teraz już jesteśmy w domku:tak:
czujemy się świetnie mały jest grzeczny i śliczny:tak:
 
reklama
No dziewczynki mi do terminu zostało jeszcze 9 dni, a tu nic się nie dzieje. Hehs, mam dziwne przeczucie, że przenoszę mojego maluszka. Zamiast czuć się gorzej, czuje się jak nowo narodzona. :) Nawet brzuch mi nie przeszkadza.

Odliczam tylko godziny. :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry