reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
Renata-o kurcze, to współczuję. U mnie jest rzucanie się na ziemie,ale na szczęście bez walenia czołem w podłogę. Ale mam obawy czy i to mu nie przyjdzie do głowy,bo od kilku dni jak mu coś się nie podoba to właśnie podchodzi do łóżka i wali z główki,no ale to miękkie jest.Albo rączką się w głowę uderza:baffled: Wcześniej tak nie robił. No cóż-pewnie taki etap.

Co do dłubania w nosie to Przemek jeszcze palca nie wsadza,ale dziś wsadzał końcówkę od takiej małej buteleczki i jeszcze ten spiczasty koniec strzykawki - nie wiem skąd on tę strzykawkę wynalazł:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry