reklama

Obawy dotyczące niemowląt

cześć, ja tylko na chwilę, właśnie wyszłam z Mają ze szpitala.
Trafiłyśmy tam 16.11 bo małej zaczęła ropa lecieć z uszka , od kataru zrobiło się zapalenie ucha... przynajmniej zrobili jej wszystkie badania, łącznie z wymazem z twarzy (pamiętacie to zdjęcie z okropną skórą-stwierdzone ŁZS), okazało się że ŁZS wywołane było tymi samymi bakteriami co zapalenie ucha, do tego wyszedł jeszcze gronkowiec i jakieś tam jeszcze bakterie. Po antybiotyku wszystko zeszło, powiedzieli mi też że mała ma początek AZS na tle alergicznym no i hit sezonu: pani dr alergolog poinformowała mnie że najnowsze zalecenia dla matek karmiących są takie żeby nie wykluczać z diety żadnych alergenów i karmić dziecko piersią jak najdłużej a alergeny eliminować dopiero jak zrezygnuje się z karmienia piersią.
I bądź tu człowieku mądry...
Nic, zmykam się ogarnąć i odezwę się jak nadrobię wszystkie forumowe tygodniowe zaległości.
 
reklama
cześć, ja tylko na chwilę, właśnie wyszłam z Mają ze szpitala.
Trafiłyśmy tam 16.11 bo małej zaczęła ropa lecieć z uszka , od kataru zrobiło się zapalenie ucha... przynajmniej zrobili jej wszystkie badania, łącznie z wymazem z twarzy (pamiętacie to zdjęcie z okropną skórą-stwierdzone ŁZS), okazało się że ŁZS wywołane było tymi samymi bakteriami co zapalenie ucha, do tego wyszedł jeszcze gronkowiec i jakieś tam jeszcze bakterie. Po antybiotyku wszystko zeszło, powiedzieli mi też że mała ma początek AZS na tle alergicznym no i hit sezonu: pani dr alergolog poinformowała mnie że najnowsze zalecenia dla matek karmiących są takie żeby nie wykluczać z diety żadnych alergenów i karmić dziecko piersią jak najdłużej a alergeny eliminować dopiero jak zrezygnuje się z karmienia piersią.
I bądź tu człowieku mądry...
Nic, zmykam się ogarnąć i odezwę się jak nadrobię wszystkie forumowe tygodniowe zaległości.

Fajnie ,ze juz w domku.
A co to ten ŁZS i AZS? bo nie wiem ???
A co do alergenów to ja tez nie mialam pojęcia ,ze mogę jesc takie rzeczy jak np truskawki czy orzechy jak karmię i omijalam je z daleka zeby malego przypadkiem nie obsypalo.
Dzięki Cass

 
A moim dzisiaj się dziwne rzeczy dzieją. Wczoraj całą noc nie spał prawie tylko płakał- strasznie. I wierzgał nogami...
Dzisiaj to samo. Nie spał od 13... cały czas płacze. Jak mu dawałam jeść to się uspokajał na 20 minut i od nowa. Myślałam że co chwila jest głodny i w sumie chyba się przejadł bo ciągle ulewał. Najgorsze że w tym co wypluwał było troszkę krwi! Zdarzyło wam się tak kiedyś? Dodam jeszcze, że miał twardy brzuszek. Może kolka?
 
A moim dzisiaj się dziwne rzeczy dzieją. Wczoraj całą noc nie spał prawie tylko płakał- strasznie. I wierzgał nogami...
Dzisiaj to samo. Nie spał od 13... cały czas płacze. Jak mu dawałam jeść to się uspokajał na 20 minut i od nowa. Myślałam że co chwila jest głodny i w sumie chyba się przejadł bo ciągle ulewał. Najgorsze że w tym co wypluwał było troszkę krwi! Zdarzyło wam się tak kiedyś? Dodam jeszcze, że miał twardy brzuszek. Może kolka?

A karmisz piersią? Nie masz obolałych sutków? U nas krew sie pojawila (podczas ulewania) jak mialam zgryzione sutki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry