reklama

Obawy dotyczące niemowląt

To teraz ja się pomartwię. Od dwóch dni Artek lekko pocharkuje. Kataru nie ma. Kaszle co jakiś czas, ale tylko jak leży na płasko i mu ślina wpada, gdzie nie trzeba. Do tego zielonkawe kupki. Po dwóch tygodniach takich "cyrków" wylądowaliśmy w szpitalu. Lekarz go wczoraj osłuchiwał i niby wszystko OK, ale się martwię. Sobie bym profilaktycznie czosnek pojadła, ale jemu co? Podobno nic nie można...
 
reklama
kathhe - ja też trzymam kciuki,żeby wszystko było w porządku. Koniecznie daj jutro znać co i jak po badaniu :)

Dziewczyny, czy u któregoś z Waszych dzieciaczków był stwierdzony wodniaczek jądra? U mnie był,ale na poczatku to ja się musiałam porządnie wpatrywać,żeby go wypatrzeć. Wczoraj w nocy jak zmieniałam pampka to zauważyłam że jest jakiś strasznie duży, ale myślałam ze mi się może zdaje,bo zaspana byłam. Ale dziś mąż stwierdził to samo. On jest obecnie jakieś 4 razy większy od jego jąderek.... :/ Martwi mnie to bardzo,tym mocniej że kilka dni wcześniej miał w tym miejscu zaczerwienienie,ale myślałam że to odparzenie lekkie. Potem jak zaczerwienienie zniknęło to wodniak, czy cokolwiek innego to jest, powiększył się dwukrotnie. Jutro idziemy z tym rano do lekarza. Boję się żeby to nie była przepuklina:/
Mój Tomir miał,jak był mały.wtedy lekarz nie kazał nic z tym robić,bo może samo sie cofnie.No i zniknęło,ale pojawiło się znów jak miał 7 lat i musiał miec zabieg operacyjny,bo strasznie go wtedy bolało.
 
Pawel tylko na boki. Teraz ja sie zaczne martwic, ze powinien od czasu do czasu tez na na prosto :-) No chyba,ze trzyma prosto, jak nie widze :-)
Dziewczyny,nie martwcie się,że dziecko trzyma główkę na boku,jak śpi.Pominąwszy już wszystkie inne aspekty,to dobrze,bo czaszka jest jeszcze mięciutka i gdyby leżały na płasko,miałyby spłaszczoną z tyłu,co niezbyt pieknie wygląda;).tylko dobrze by było,gdyby sobie te strony zmieniały,raz prawa,raz lewa,żeby sie główka nie spłaszczyła z jednej strony.
 
czy wasze dzieci tez robia cos takiego: moj maly podnosi pupke w gore lezacna pleckach, podpierajac sie stopkami opodloze i dupsko w gore:confused:

moja tez tak robi podobno dzieci nawet robia mostek ;-) A jak siedzi na rekach tak poł lezaco to umie tak głowe uniesc potem ramiona ze siada. Tak sie odbija od mojej reki i hop siad i opad. Ale tylko na rekach natomiast na lezaco to dupsko w góre.
 
reklama
Olek w nocy miał mega kolkę, a po podaniu czopka zrobił kupę z żywą krwią. Pojechałam do szpitala, menda z karetki stwierdziła, że sobie taksówkę z nich robię (mówi: "to pani zdecydowała, żeby jechac do szpitala? a na jakiej podstawie???" myślałam, że tej pi...e łeb ukręcę!). W szpitalu stwierdzili, że dziecko wygląda OK, więc może ja przed karmieniem coś dziwnego zjadłam (nie!), albo czopkiem zahaczyłam (taaa, wiertarką mu go wkręcałam, czy co???). I wróciliśmy do domu. Już nie ER-taksówką ;/. Jejku, ale mam zły humor!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry