lolisza
Fanka BB :)
Mnie tez do coli ciagnie ale lekarz mnie opieprzył jak na ostatnie wizycie mnie z butelka zobaczył. Mówi "to chyba nie pani pije" a ja ze zdziwieniem, że oczywiście że ja, więc zapytał "a kawe pani pija?" to mu mówie że od czasu do czasu i max jedna rozpuszczalną dziennie i miałam wykład...że kobiety w ciąży kawe demonizują i snuja teorie jaka to szkodliwa dla dziecka, rezygnują z jej picia a za to cole piją litrami a zawartość kofeiny w coli znacznie przekracza tą w kawie a do tego syfami sztucznymi dosładzana i że lepiej by sie juz tej kawy napiły niż dostarczały dziecku takich świństw...no ale ja mam czasem taką faze na cole że napic sie musze bo jak nie to po ścianach chodzić będę. Fakt, że nie przeginam ale czasami pije, tak jak kawe.