Muminka
Podwojna mamusia
Ja tez mam chumorki i np od 20 niegadam z Artim bo mnie poprosil o zrobienie kolacji... Korcze ale sie na niego wydarlam ze niech se sam robi bo ja mam nogi spuchniete brzuch mnie ciazy i wogole jest glupi i niech z glodu padnie... Okolo 21 wysylal mi serduszka na gg i myslalam ze go zabije ze tylko na tyle go stac... siedzi tylko w drugim pokoju a mi tu serduszka sle jak szczeniak...Kilka miesiecy temu zrobilabym nam kolacje a z serduszek zawsze sie cieszylam bo wiedzialam ze niezapatruje sie tak w kompa ze o mnie zapomina a dzis...Ach ide spac bo i on juz idzie wiec pewie sie przytuli ale... pobocze sie znim jeszcze niech niemysli ze ja mu codziennie kolacyjki bede robic
Pewnie jutro sam zrobi kolacje
))
(musieli wywoływać poród bo dzieciątku tak się spodobało siedzenie w brzuchu, że wyjść nie chciało). Także bądź dobrej myśli, nie przemęczaj się i co najważniejsze staraj się nie denerwować. Jesteśmy z Tobą!