Jotemka
Fanka BB :)
Kochana, nie bede Cie straszyc - moge Ci powiedziec, ze tylko jedno dziecko urodzilam "bez wspomagaczy" tzn zaczal sie zupelnie naturalnie - wlasnie ten ostatni. Poprzednie wywolywne byly z roznych powodow. I trwaly dlugo, zdecydwanie za dlugo. Tez balam sie porodu bo nie wiedzialam czego sie spodziewac. I okazuje sie, ze bylo super, naprawde. A porod postepowal we wlasciwym dla mnie i dla dziecka tempie. Na porodowce znalazlam sie w odpowiednim momencie - spedzilam tam tyle czasu ile trzeba. W zasadzie nie odczulam, ze tam bylam (mimo, ze trwalo 2 godz).nie straszcie już, ale przynajmniej wiecie co Was czeka, a ja, w ogóle nie wiem czego się spodziewać
![]()

. Jak tak dalej pojdzie to za pare miesiecy bede sie turlac. Rowniez jestem senna, trudno jest mi wytrzymac do 23 lecz w nocy caly czas sie budze i jestem niespokojna. No coz takie chyba sa uroki ciazy.
i wogóle nie jestem głodna ani nie mam na nic szczególnego apetytu. A spać faktycznie kłade sie o 19 i od razu zaspypiam... a ze wstaniem też problemy... do tego ostatnio wszystko mnie swędzi
może to uczulenie na coś ale do tej pory nigdy nie miałam żadnych skórnych swędziawek... 